Minęło już kilka miesięcy od momentu, gdy miałam okazję poznać twórczość Dagmary Andryki po raz pierwszy. Lektura Króla okazała się na tyle wciągająca, że z niecierpliwością oczekiwałam momentu pojawienia się kontynuacji. As na szczęście znalazł się już w moich rękach (choć jako pierwsza przeczytała go moja mama...), a ja dzisiaj mogę opowiedzieć Wam o swoich wrażeniach po skończonej lekturze. Czy książka ta dorównała poziomem swojej poprzedniczce? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.
Choć zarówno Anna, jak i Wanda mają swoje problemy osobiste, to wspólnie postanawiają pomóc autorce bardzo poczytnych erotyków znanej pod pseudonimem Looka Wood. Kobieta zaczyna się niepokoić, ponieważ w dziwnych okolicznościach ginie jej wspólniczka, Katarzyna Wieczorek. Wkrótce okazuje się, że nic nie jest dokładnie takie, jak się mogło wydawać, a sama Looka Wood skrywa wiele sekretów. Czy niepokonany duet da radę rozwiązać zagadkę zaginięcia Katarzyny, a przy okazji ochronić samą autorkę?
Zacznę może od tego, iż moim (skromnym) zdaniem As jest bardzo dobrą książką, a wręcz lepszą od pierwszego tomu cyklu. Rozpoczynając lekturę powieści, niemalże z miejsca weszłam w tę historię, a w moich myślach zagościła ona na długo. Przyznaję, że będąc w pracy, często uciekałam myślami do Wandy i Anny, zastanawiając się na tym, jak dalej potoczy się ta niepokojąca sprawa.
O głównych bohaterkach nie będę się za bardzo wypowiadać, ponieważ robiłam to już przy okazji poprzedniej części. Tutaj dodam tylko, że ogromnie cieszę się, iż Anna nareszcie zdobyła się na odwagę i postawiła się osobie, która bardzo długo miała na nią ogromny wpływ. You go girl! No, ale wracając, Looka Wood, czyli autorka erotyków, którą tutaj przedstawiono, okazała się postacią... bardzo ciekawą. Z jednej strony sprawiającą raczej sympatyczne wrażenie, z drugiej zaś posiadającą dość mroczne oblicze. Uważam przedstawienie tej bohaterki za niesamowitą zaletę i gratuluję autorce, ponieważ kreacja Looki wyszła jej bardzo dobrze.
Pióro Dagmary Andryki również oceniam na ocenę bardzo dobrą. Autorka ma wyczucie i doskonale wie, jak bardzo może wodzić czytelnika za nos, a w jakim stopniu zdradzić pewne tajemnice, dzięki czemu podczas lektury da się uniknąć takiego zmęczenia — nie trzeba zastanawiać się na siłę, co i kto mógł zrobić, a wszelkie niejasności są po kolei wyjaśniane. Myślę, że właśnie to tak dobrze wpłynęło na moje wrażenia podczas lektury książki i niesamowicie się z tego powodu cieszę. Choć w teorii jest to historia dość ciężka, przepełniona potrzebą ucieczki od znanego dotychczas świata oraz opowiada o chęci zemsty, to czyta się ją lekko i szybko.
As zdecydowanie trafił w mój gust i już teraz nie mogę doczekać się lektury kolejnego tomu. Czy i tamta sprawa wciągnie mnie na tyle, bym nie mogła o niej zapomnieć? No cóż, mam na to ogromną nadzieję.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2022-08-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię:
Natalia Świętonowska
Redaktor Marta Witecka odnosi sukces po publikacji książki opartej na historii miasteczka Mille. Na jednym ze spotkań autorskich ekscentryczna czytelniczka...
Anna Maria Kier, była warszawska policjantka stopniowo odkrywająca niebezpieczną rodzinną historię, i Wanda Lechicka, specjalistka od cyberprzestępczości...