Dama

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2022-11-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382952087
Liczba stron: 328

Ocena: 5 (3 głosów)

Anna Maria Kier, była warszawska policjantka stopniowo odkrywająca niebezpieczną rodzinną historię, i Wanda Lechicka, specjalistka od cyberprzestępczości, niezbyt radząca sobie w życiu offline - ten silny kobiecy duet zakłada agencję detektywistyczną, która podejmuje się najtrudniejszych zadań. Każdy tom jest osobną zagadką kryminalną, której wątki przeplatają się z prywatnym życiem bohaterek. "Dama" to trzeci po "Królu" i "Asie" tom tetralogii "Anna Maria Kier". Ostatni tom, "Walet", jest w przygotowaniu. Do agencji detektywistycznej zgłasza się kobieta, której kilka lat wcześniej zaginęła córka. Matka podejrzewa byłego męża, ponieważ dawniej znęcał się nad rodziną, a tuż po zaginięciu dziecka obnosił się z dużą gotówką. Niczego mu wtedy nie udowodniono, teraz jednak pojawił się kolejny ślad - znalazły się klucze, które feralnego dnia były w wózku dziewczynki. Śledztwo jest trudne, powrót do przeszłości nie daje żadnej odpowiedzi, dopóki... nie dochodzi do zniknięcia kolejnego dziecka.

Dagmara Andryka- z wykształcenia filozof oraz absolwentka studiów podyplomowych w Instytucie Literatury Polskiej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Pisarka, scenarzystka, autorka opowiadań. Zadebiutowała świetnie przyjętą powieścią "Tysiąc", która rozpoczęła trylogię kryminalną z dziennikarką Martą Witecką w roli głównej. W 2019 r. trzecia część cyklu, "Tajemnice Mille", została nominowana do Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa.

Tagi:

Kup książkę Dama

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dama

Avatar użytkownika - patka_czyta_
patka_czyta_
Przeczytane:2022-11-20, Ocena: 5, Przeczytałem,

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją trzeciego tomu tetralogii, w której przedstawione zostały losy Anny Marii Kier. Moim zdaniem Dama jest zdecydowanie najlepszą jak na razie częścią serii. W Królu zasygnalizowany został wątek, który nieco rozbudowany został w Asie i nabrał rozpędu w Damie. Przyznaję, że Dagmara Andryka rozpaliła moją ciekawość do czerwoności. Anna Maria Kier z tomu na tom staje mi się coraz bliższa i cieszę się na każde spotkanie z bohaterką. Tym razem autorka zdecydowanie nie oszczędzała emerytowanej policjantki. Kobieta próbuje odkryć tajemnice przeszłości swojej rodziny, czuje się osamotniona po tym jak dowiedziała się prawdy o swoim byłym mężu, ma podejrzenia wobec byłego partnera przez co odstawiła go na boczny tor. Jakby tego było mało okazało się, że Wanda również ukrywa przed nią prawdę na temat zlecenia, które realizuje. Na domiar złego leczenie Tristana nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Chemia zmniejszyła rozmiar guza, ale niezbędna wydaje się interwencja chirurgiczna. Król próbuje wymusić oddanie chłopca pod opiekę kanadyjskich lekarzy. Anna Maria decyduje się jednak na wyjazd z synem do Szwajcarii. Operacja w momencie zakończenia Damy nie przyniosła tak dobrych rezultatów, jakich oczekiwali bliscy Tristana. Dodatkowo ucierpiało zdrowie głównej bohaterki. Stało się to jednak motorem do odkrycia przed nią długo skrywanej tajemnicy. Jak Anna Maria poradzi sobie z tymi wszystkimi problemami? Czy Król daruje sobie w końcu ingerowanie w życie swojej córki i jej syna? Kim jest tytułowa Dama? Odpowiedzi czekają na kartach powieści. Wzorem poprzednich części znajdziecie w niej także zagadkę kryminalną. Tym razem wątek kryminalny nie przeplata się z odkrywaniem przez Annę Marię sekretów skrywanych przez jej ojca. Najpierw odkryta zostaje sprawa, z którą klientka zgłosiła się do biura detektywistycznego, a później następuje wyjazd do Szwajcarii. Zagadka kryminalna jest dobrze skonstruowana i odnosi się do ważnych społecznie tematów. Z wielką niecierpliwością czekam na ostatni tom tetralogii, a Wam Kochani polecam lekturę Damy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KsiazkiHaliny
KsiazkiHaliny
Przeczytane:2022-11-21, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Kryminał, thriller, sensacja,

Tytuł recenzji : Zasady pokera

 

„To niepojęte, jak łatwo ludzie szufladkują innych, a czasem wystarczy jedna głupia plotka. Jedno zdanie, które rujnuje komu życie”.

Po otrzymaniu książki, pomyślałam, że tylko do niej zajrzę, na małą chwilę, parę stron przeczytam, a potem nim się obejrzałam, był już koniec. Trzeba lepszej rekomendacji? Książka jest świetna tak samo, jak jej poprzedniczki, może nawet najciekawsza z nich wszystkich. Zapewne moje odczucia spowodowane są tym, że, opowieść o Annie Marii Kier się rozkręca i zapewne niebawem będzie miała ona swój wielki finał w przygotowywanym do wydania „Walecie”. Wszystko mnie w tej tetralogii zachwyca, sposób, w jaki autorka przechodzi pomiędzy tomami, ciekawy wątek obyczajowy doprawiony tajemnicami z przeszłości, stanowiący wspaniałe tło dla działań agencji detektywistycznej.

Dagmara Andryka stworzyła świetnie przemyślaną tetralogię, której główną bohaterką jest Anna Maria Kier, była warszawska policjantka. Autorka jak wytrawny pokerzysta wkłada sporo do puli, by w ostatnim momencie się wycofać i kazać czekać na kolejne rozdanie.
Nie wiadomo, kto wygra, a kto przegra. Kto ma asa w rękawie? W tej części Dagmara Andryka sporo odsłoniła, wiele dowiedziałam się o Annie i jej niebezpiecznej rodzinnej historii, ale pozostało jeszcze wiele niewiadomych.

Anna Maria Kier to nietuzinkowa postać. Świetna detektyw ze wspaniałą intuicją. Kobieta, która nie podejrzewała, że jest oszukiwana i kontrolowana przez własnego ojca. Trudno bowiem było jej dostrzec, że ojciec, którego kochała i ufała mu bezgranicznie, szanowany prokurator, w zasadzie był zupełnie kimś innym. Wyparła matkę ze swej pamięci, bo on tak chciał, a wychowana bez matki, sama nie potrafiła nią być. Ojciec, człowiek, związany z gangsterami, całe życie kogoś kontrolował, załatwiał swoje ciemne interesy, czerpiąc z tego zyski. Teraz jego misternie budowany świat, powoli się sypie, lecz odpowiednie znajomości, które ma pozwalają mu nadal budzić strach w innych.

Anna powoli odkrywa straszną prawdę o swoim ojcu. Wie, że to, czego jeszcze się o nim dowie, będzie dla niej przerażające, nieodwracalne i bolesne, że wywróci jej cały znany świat do góry nogami. Natura dobrej policjantki powoduje, że nie potrafi się powstrzymać przed dotarciem do prawdy, choćby jej życie miało zmienić się na zawsze. Wszyscy, których kochała i ufała, ją oszukali, a jeśli nawet nie, to ona już nie wie, kto jest jej przyjacielem, a kto wrogiem. Kto pomaga jej z własnej woli, a kto jest człowiekiem nasłanym przez ojca, który nie może pogodzić się z faktem, że stracił kontrolę nad Anną. Zdezorientowana Anna zaczyna mieć także wątpliwości do Wandy Lechickiej, swojej wspólniczki z agencji detektywistycznej, bo jej zachowanie wydaje jej się także podejrzane. Silna była policjantka, świetna detektyw rozwiązująca skomplikowane i niebezpieczne sprawy, nagle zmieniła się w słabą i bezradną kobietę. „W cudzych sprawach jesteśmy chojrakami, a w swoich?”

Prywatne śledztwo Anny zbiega się z kolejnym zleceniem, jakie otrzymują kobiety. Do agencji przychodzi zrozpaczona matka, której zaginęła kilka lat wcześniej córka. Podejrzewano wtedy ojca dziewczynki, lecz nic mu nie udowodniono. Śledztwo jest trudne i skomplikowane, a powrót do przeszłości nie wiele daje, dopóki nie znika kolejne dziecko. Sprawa zaginięć dzieci okazuje się wielotorowa, bardziej zagmatwana, niż to kobiety zakładały na początku. Dodatkowo śledztwo Annie utrudnia choroba syna i tajemnice z przeszłości, których coraz więcej wypływa na powierzchnię. Oficjalne dochodzenie prowadzone przez policję też nie wiele wnosi do sprawy. Media ekscytują się zaginięciem dziecka, do momentu, gdy dziennikarze nie znajdą ciekawszego newsa, na przykład romansu znanego celebryty. „To, co dziś jest wiadomością dnia, jutro ląduje na trzeciej stronie, aż w końcu trafia do śmietnika. Nic nie trwa wiecznie”. Nikogo już nie interesuje rozpacz matki, która nadal szuka i wierzy, że odnajdzie swoje dziecko. „Wypłakałam wszystkie łzy, jakie mogą się zmieścić w sercu człowieka. Bo łzy są w sercu, nie w oczach”.

Sprawa zaginięć dzieci jest dość interesująca, ale centralnym punktem „Damy” są sekrety Anny i Wandy. Historia zaginięć dzieci, chociaż jest ważna społecznie, to nie budzi aż takich emocji, jak tajemnice z przeszłości Anny. To rozciągnięcie historii rodzinnej Kier na całą tetralogię, to niesamowicie ciekawy zabieg. W zasadzie cały cykl Anna Maria Kier to opowieść o zagmatwanych losach byłej policjantki, której przeszłość rodzinna jest dość niejasna, teraźniejszość skomplikowana, a przyszłość nieprzewidywalna. Nie polecam czytania cyklu, jako oddzielnych książek, bo opowieść o Annie zaczyna się w „Królu”, toczy się w „Asie”, rozwija w „Damie”, a zakończenie odnajdzie zapewne w przygotowywanym „Walecie”.

Przy okazji opowieści kryminalnej, autorka porusza ważne problemy społeczne, chociaż tym razem, zostały one zdominowane przez historię Anny i odsunięte w cień, co zapewne spowodowane jest tym, że ta historia jest coraz bliżej finału. Niemniej jednak nietrudno zauważyć, co Dagmara Anrdyka uznała za ważne i chciała to przekazać w swojej powieści. Skupiła się na problemie kobiet, które w domowym zaciszu doznają piekła i pokazuje, że system pomocy ofiar domowej przemocy, jest zawodny. Opisuje, czym może się skończyć niefrasobliwe pozostawianie dzieci bez opieki, pisze o handlu dziećmi, które odnalezione cierpią podwójnie, bo dwa razy doznają straty. Przedstawia problemy rodzin, które powinno pozbawić się możliwości wychowywania potomstwa, a państwo w dalszym ciągu daje im szansę, bo uważa się, że nie są jeszcze takimi rodzinami, którym bezwzględnie należy odebrać dziecko. Na końcu zwraca uwagę na dziwną potrzebę ludzi, internetowego ekshibicjonizmu, z jednej strony chwalenia się wszystkim, a z drugiej ubolewania nad swoim losem.
„Dama” okazała się niezwykła i wciągająca, bawiłam się przy niej doskonale, bo to świetna gatunkowo powieść. Podobał mi się sposób pisania Andryki. Narracja trzecioosobowa, bez zbędnych opisów, ozdobników, prosto i na temat. Fabuła przemyślana, dopracowana i bez wpadek i dziur logicznych. Polubiłam główne bohaterki całym sercem, bo są zwyczajne, mają zalety i wady, jak każdy normalny człowiek. Podobała mi się wspaniale opisana relacja Anny i Wandy, sposób, w jaki się uzupełniają, ich piękną przyjaźń, która między nimi się zrodziła. To naprawdę niecodzienny duet śledczych, ale czy sprawa, nad którą pracuje teraz Wanda, nie zniszczy wszystkiego nieodwracalnie. Mam nadzieję, że nie, ale tego zapewne dowiem się w ostatniej części tetralogii.

„Ale przecież człowiek tak naprawdę jest sam. W związku rodzinie, wśród przyjaciół, którzy znikają wieczorem za drzwiami własnych mieszkań”.

 

Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Prószyński

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Booki_Eci
Booki_Eci
Przeczytane:2022-11-24, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Po skończeniu ,,Króla" nie spodziewałam się, że ta seria tak mnie wciągnie. ,,As" dał mi to czego brakowało mi w tomie pierwszym. 

,,Dama" nie zostawia jeńców! 

 

Trzeci tom tetralogii ,,Anna Maria Kier" to kolejna odsłona naszej kobiecej agencji detektywistycznej. To też szansa na rozwikłanie życiowych zagadek naszej tytułowej bohaterki. To wręcz niesamowite z jaką lekkością autorka przeplata zawodowe sprawy Anki i Wandy z prywatnym życiem naszych bohaterek. 

 

Agencja dostaje kolejne zlecenie. Sprawa dotyczy zaginięcia czteroletniej dziewczynki, które miało miejsce 6 lat wcześniej. Jeden sygnał, jeden mały trop sprawia, że do naszych detektywów zgłasza się zrozpaczona matka. Sprawa wydaje się nie do rozwiązania...a w tym czasie dochodzi do zniknięcia kolejnego dziecka. 

 

Niesamowicie podoba mi się sposób pracy Anny i Wandy - to w jaki sposób się uzupełniają i jaka przyjaźń zrodziła się między nimi wróży naprawdę świetlaną, zawodową przyszłość. Autorka naprawdę miała konkretny plan tworząc tę tetralogię - spójność w wątku obyczajowym, płynne przejścia pomiędzy kolejnymi tomami i poznawanie tajemnic zatartych przez minione dekady jest idealnym uzupełnieniem działań agencji. Z każdą stroną, z każdym słowem chciałabym więcej. Im dalej w las tym więcej emocji przeszywających na wskroś. Nieuchronnie zbliżamy się do końca tej serii, wyczuwam, że ,,Walet" będzie idealnym jej zwieńczeniem. 

Link do opinii
Inne książki autora
As
Dagmara Andryka0
Okładka ksiązki - As

Anna Maria Kier, była warszawska policjantka stopniowo odkrywająca swoją niebezpieczną rodzinną historię, i Wanda Lechicka, specjalistka od cyberprzestępczości...

Trąf, trąf misia bela
Dagmara Andryka0
Okładka ksiązki - Trąf, trąf misia bela

Redaktor Marta Witecka odnosi sukces po publikacji książki opartej na historii miasteczka Mille. Na jednym ze spotkań autorskich ekscentryczna czytelniczka...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Córki tęczy
Hanna Cygler
Córki tęczy
Irena Jarocka o sobie
Mariola Pryzwan ;
Irena Jarocka o sobie
Alina. Wnuczka wariatki
Danuta Noszczyńska
Alina. Wnuczka wariatki
Jowanka i Gang spod Gilotyny
Katarzyna Wasilkowska
Jowanka i Gang spod Gilotyny
Świąteczna narzeczona
Paulina Kozłowska
Świąteczna narzeczona
Wyśnione szczęście
Kristin Hannah
Wyśnione szczęście
Dolina przebudzenia
Anna Olszewska
Dolina przebudzenia
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy