„Autobusy pełne pustych miejsc” – o samotności, która jedzie obok nas
„Autobusy pełne pustych miejsc” Zuzanny Gajewskiej to książka, która od pierwszych stron działa bardzo cicho, ale skutecznie. Nie narzuca emocji, nie epatuje dramatyzmem, a mimo to trafia dokładnie tam, gdzie zwykle nie chcemy zaglądać. Czytając, miałam wrażenie, że ta historia towarzyszy mi jak pasażer siedzący obok obecny, ale niewymagający uwagi, dopóki nagle nie zacznie mówić rzeczy zbyt prawdziwych.
To opowieść o codzienności, w której pozornie nic się nie dzieje, a jednak dzieje się wszystko. O ludziach mijających się w autobusach, na przystankach, w życiu blisko fizycznie, a bardzo daleko emocjonalnie. Autorka pięknie pokazuje samotność, która nie zawsze oznacza bycie samemu. Czasem jest tłum, rozmowy, hałas, a mimo to pustka w środku pozostaje niezmieniona.
Bardzo poruszyła mnie forma tej książki oszczędna, uważna, pełna niedopowiedzeń. Każde zdanie ma swoją wagę, a cisza między słowami bywa równie ważna jak same słowa. To nie jest lektura „na szybko”. To książka, przy której chce się zwolnić, zatrzymać i dać sobie przestrzeń na własne myśli. Wielokrotnie łapałam się na tym, że czytając o bohaterach, tak naprawdę myślę o sobie albo o ludziach, których codziennie mijam, nie znając ich historii.
„Autobusy pełne pustych miejsc” to książka o relacjach tych, które się nie wydarzyły, i tych, które mogłyby się wydarzyć, gdybyśmy odważyli się spojrzeć na siebie uważniej. O potrzebie bycia zauważonym i o lęku przed bliskością. Autorka nie ocenia, nie moralizuje, tylko pokazuje. I robi to w sposób niezwykle delikatny, a jednocześnie przejmujący.
Po tej lekturze inaczej patrzyłam na ludzi wokół siebie. Na współpasażerów, na znajome twarze, na rozmowy urwane w pół zdania. To jedna z tych książek, które zostają w głowie długo po przeczytaniu i prowokują do cichych, ale ważnych rozmów także z samą sobą.
Jeśli lubicie literaturę, która skupia się na emocjach, codzienności i tym, co niewypowiedziane, ta książka zdecydowanie zasługuje na uwagę.
#AutobusyPełnePustychMiejsc #ZuzannaGajewska #recenzja #czytam #bookstagrampl #literaturawspółczesna #samotność #emocje #książkowedorefleksji #codzienność
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-11-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Paulina Wontka
Ewelina Zawadzka, właścicielka zakładu pogrzebowego w Młynarach, samotna matka czteroletniej Karoliny, wiedzie spokojne i stabilne życie - aż do dnia...
Kolejny tom pasjonującej serii kryminalnej z niezawodną Eweliną Zawadzką, właścicielką zakładu pogrzebowego. Do Młynar leniwie zagląda wiosna. Wita mieszkańców...