Anka to nastolatka ucząca się w liceum i trenująca boks. Stara się żyć normalnie, ale niestety nie potrafi. W głębi serca czuje się winna śmierci swojego brata. Przez traumę zamyka się w sobie, nie mówi oraz nie toleruje dotyku innych ludzi.
Igor po 6 latach wraca z Gdańska do rodzinnego miasta. Chce odnaleźć dziewczynę, która w dzieciństwie była dla niego wszystkim. Jednak okazuje się, że bardzo się zmieniła. Chłopak jednak nie ma zamiaru się poddać i stara się do niej zbliżyć...
Naprawdę bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Niesamowicie podobała mi się kreacja głównych bohaterów. Byli konsekwentni w swoich działaniach i kierowali się określonymi zasadami. Bardzo doceniam też to, jak została przedstawiona postać Any. Jej przemyślenia i trauma były opisane naprawdę bardzo pięknie i smutno zarazem. Dodatkowo relacja głównych bohaterów jest po prostu super. Wspaniale czytało się, jak bardzo Igor próbował pomóc swojej przyjaciółce z dzieciństwa. Jednak najbardziej uderzył mnie wątek tego, z czym Ana boryka się przez wyżej wspomniabą traumę. Nie będę pisać co to, bo obawiam się, że jest to spoiler. Jednak przepłakałam bardzo dużo czytając fragmenty o tym, gdyż uczucie straty jest mi niestety bardzo bliskie, a autorka idealnie wyważyła emocje i opisała, co czuje główna bohaterka.
Zauważyłam tylko jeden minus tej książki: dla mnie jest jednak za krótka i uważam, że relacja głównych bohaterów (mimo że wspaniała), gdyby była trochę bardziej rozwinięta, to podobała by mi się jeszcze bardziej.
Oprócz tego nie mam żadnych zastrzeżeń.
Ocena: 9/10
Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2020-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Julka2021
Blanka jest trochę inna niż większość dziewczyn. Bolesna przeszłość sprawiła, że wybudowała wokół siebie mur. Nikogo nie dopuszcza zbyt blisko...
Główna bohaterka, Hania, od lat utrzymuje kontakt listowny ze swoim przyjacielem, Gabrielem. Wspólnie rozwiązują nurtujące ich problemy, dzielą się zmartwieniami...