W wigilijny wieczór nad rzeką zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny z podciętymi żyłami. Pomimo to, kobieta wygląda perfekcyjnie – idealnie skrojona i ułożona sukienka, a na nogach nienaturalnie czyste czerwone szpilki. Sprawę prowadzi policjantka Olga Suszyńska, zwana także Serbią.
Równolegle Serbia pomaga koledze rozwiązać zagadkę zaginionego złota. W tym celu muszą cofnąć się do okresu PRL, gdzie te sprawa ma swój początek…
„Była mu wdzięczna. Nie chciała, żeby się odzywał. Chciała, żeby zrozumiał, jak to jest chodzić pośród cieni”.
Książka jest podzielona na rozdziały „teraz” oraz, „wtedy”, to zdecydowanie coś, co lubię, więc zapowiadało się ciekawie. Wyszło jednak średnio… O ile sprawa teraźniejsza – dziewczyny z podciętymi żyłami była dość ciekawa, o tyle, kiedy pojawiał się rozdział z wątkiem zaginionego skarbu, umierałam z nudów, ponieważ nie potrafiłam się w niego w ogóle wciągnąć. Jednak bardzo podobał mi się styl autora i myślę, że jak będę miała okazję, to sięgnę jeszcze po jakąś książkę pana Grzegorza. Mimo że ta książka dobrym wspomnieniem raczej nie pozostanie, to jednak potrafiła dobre wspomnienia obudzić – wzmianka o Górze Szybowcowej, za co duży plus 😊
Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi www.czytampierwszy.pl
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2018-10-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 312
Dodał/a opinię:
blanka_sopinska
„Duchy we śnie, duchy na jawie” to opowieść o spotkaniu z żyjącym w interiorze Nowej Gwinei ludźmi Dani. Nie używam słowa plemię, bo w języku...
Ta książka powstawała w drodze – w schroniskach i barach, w cieniu drzew i chwilach przerw u studni. Jest zapisem podróży do Santiago de Compostela...