Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu REBIS.
Tytułowa Budka to lokalna nazwa domu przy kolei, zakupiona przez główną bohaterkę pięćdziesięcioletnią pisarkę Ałkę Bobylową. Bliskość torów, przyrody, zapach lasu i ziół przypomniał jej czasy dzieciństwa. Chciała mieć coś dla siebie i tylko dla siebie - miejsce, w którym mogłaby skończyć powieść - dlatego zdecydowała się na zakup nieruchomości, na którą nie było chętnych. Kamienny budynek z zabudowaniami gospodarskimi, bez dostępu do mediów, starym sadem i drewniana ławka służąca za miejsce obserwacyjne a wszystko to do generalnego remontu. Idą dokonać transakcji doznała wewnętrznego lęku.
Późniejsze wydarzenia pokazały, że jednak trzeba słuchać głosu intuicji. Nie dość, że na polu za domem chodziła Śmierć z pawiem i zbierała zioła do koszyka to jeszcze w okolicy pojawiły się zwłoki przeciętego na pół kota. Ze strony na stronę atmosfera się zagęszczała, robiło się coraz bardziej, mrocznie, tajemniczo i niebanalnie.
Dostałam coś, czego się absolutnie nie spodziewałam i nie chodzi tylko o zabójczą mieszankę literatury pięknej z fantastycznymi przemyśleniami Autorki. Książka, to też połączenie groteski, absurdu, horroru i science fiction. Byłam zaskoczona i muszę przyznać, że nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie przepadam za literaturą s-f, więc o ile wstawki z gadającym kotem były zabawne, to atak Antygomów, przepoławianie ludzi i wysysanie z nich kiszek to już jednak nie moja bajka.
Historię mimo wszystko czytało się dobrze, szybko. Piękne były opisy przyrody i wsi sielskiej- anielskiej, przekazanie białoruskiej historii z elementami ukraińsko – polskimi. Powieść można interpretować i traktować, jako ostrzeżenie. Autorka w bardzo cudaczny, przerysowany sposób przekazuje nam, że nigdy nie możemy zapominać o naszej historii, przodkach, korzeniach, języku, tożsamości, bo może się to skończyć tragicznie dla całej ludzkości. Jednym słowem historia zmusza do refleksji a przesłanie jest uniwersalne... Zawsze pamiętaj, kim jesteś…
Ostrzegam nie jest to książka dla każdego, odbiór jej może być trudny ze względu na to, że mieszkanka gatunków jest specyficzna. Ja na pewno nie jestem jej idealnym odbiorcą. Mocno przerysowana historia mną nie wstrząsnęła, mimo historyczno – moralnego przesłania, ale po prostu zwyczajnie zmęczyła.
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2020-08-04
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału: Bodaj Budka
Tłumaczenie: Anna Korzeniowska-Bihun
Dodał/a opinię:
Anna Szulist