*współpraca reklamowa*
To była dla mnie książka niespodzianka, i szczerze mówiąc dopóki jej nie dostałam to o niej nie słyszałam, co więcej to drugi tom, więc już na wstępie pojawiły się obawy, czy ogarnę tą powieść, na szczęście nie miałam z tym problemu. Książka zachwyca przepięknym wydaniem, a opisana w niej historia jest prosta, przyjemna i życiowa.
Ingrid jest żoną byłego dyrektora kopalni, po wprowadzonych zmianach politycznych i gospodarczych, kopalnia zostaje zamknięta, a życie mieszkańców Wałbrzycha staje pod znakiem zapytania. Ingrid robi co może by pomóc sąsiadom i przyjaciołom, czują na sobie ich nieprzychylne spojrzenia, z powodu tego, że jej rodziny transformacja tak bardzo nie dotknęła. Kobieta pomimo przeciwności losu, i własnych problemów stara się wszytko poukładać i przetrwać gorsze czasy.
Szczerze mówiąc to powieść nie w moim stylu, dostałam ją dodatkowo, jako niespodziankę z inną pozycją recenzencką. Już po opisie czułam, ze to będzie prosta historia, tak też się stało. To opowieść o Wałbrzychu i jego mieszkańcach w czasach transformacji, gdzie poukładana codzienność zaczyna się sypać, zaczyna się bieda i walka o przetrwanie. To historia o ludziach, o ich problemach, o ludzkiej zawiści, ale to też historia o walce, o sile i marzeniach, które wydają się nie do spełnienia w ciężkich czasach. Powieść okazała się wielowątkowa, choć oczywiście Ingrid wychodzi na pierwszy plan, jest obecna przy większości wydarzeń, lub zmaga się z ich następstwami czy skutkami. Jednak od czasu do czasu pojawiają się wątki poświęcone jej sąsiadom i dzieciom. Obserwujemy ludzkie trudności, zmagania i problemy, które towarzyszą światu nawet dzisiaj.
Książka napisana w dobrym i przyjemnym stylu. Czyta się ją szybko, postacie i wydarzenia wydają się bardzo realistyczne, przez co ma się wrażenie jakbyśmy obserwowali zmagania naszych sąsiadów. To powieść w której dominują przeciwności, ale też walka z nimi, pokazana zostaje determinacja, sąsiedzka pomoc nawet pomimo różnic czy wzajemnych waśni. Autorka wplata do fabuły prawdziwe wydarzenia i okoliczności, przez co ja czasami się zastanawiałam jaka jest granica pomiędzy prawdą a fikcją literacką.
Lektura prosta, moim zdaniem nie wyróżniająca się za bardzo, ja mam awersję do tematów górniczych, więc niektóre elementy fabuły mnie drażniły. Co fajne i mnie urzekło, pojawiły się wątki typowo kobiece, a historia w większej części skupia się na losach trzech kobiet, każda w innej sytuacji życiowej, a przez to możemy śledzić gospodarczą transformację ich oczami, co według mnie było największym atutem powieści.
Książka nie wzbudziła we mnie większych uczuć czy emocji, była prosta i zbyt lekka jak na mój gust, dlatego pomimo tego, że czytałam ja z przyjemnością, raczej zbyt długo nie zostanie w mojej pamięci. To fajna lektura dla tych co lubią życiowe i proste historie, gdzie kobiety odgrywają główne role. Warto się nad nią pochylić.
Wydawnictwo: BookEnd
Data wydania: 2025-11-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Po zdradzie męża Monika łaknie normalności. Wyjeżdża do Irlandii, by skryć się pod skrzydłami kochającej siostry. Miasteczko Dunshaughlin to oaza spokoju...
Autorka ponownie zaprasza nas do willi Wandzia położonej w malowniczym Szczawnie-Zdroju. Ingrid Kręcisz jak zwykle gasi rodzinne pożary, a jej relacje...