La Picota - jedno z najcięższych więzień świata, do którego trafiają szczególnie zasłużeni więźniowie od camorry po Clan del Golfo. Jest silnie strzeżone, ale mimo pancernych murów i drutu kolczastego, mnóstwa kamer, więzienie w Bogocie to miejsce, gdzie granica między rygorem a korupcją bywa niebezpiecznie cienka.
Notoryczne ignorowanie przemocy przez strażników, dosłownie więźniowie mogą się tam bić do śmierci, a ci, którzy powinni temu zapobiegać zasłaniają oczy pieniędzmi. Broń palna? Narkotyki? Bardzo proszę, tylko nie zapomnij zapłacić komu trzeba.
Jak wygląda menu tego luksusowego hotelu? Otóż znajdziesz tam od homarów po drogie alkohole. Co więcej, nikt nie ma problemu z kontaktem ze światem zewnętrznym, znajdziesz tu telefony satelitarne i routery wifi.
Masz ochotę na tort? Żaden problem, da się załatwić.
Artur Górski po wielu miesiącach starań przybył do tego miejsca, aby spotkać się z osadzonym tu Polakiem. To, co widział, nie mieści się w głowie.
Choć więzienie kojarzy się z miejscem, gdzie ludzie podawani są resocjalizacji, to do La Picota trafiają po to, by przekonać się, że wolność można kupić nawet za kratami, o ile tylko potrafi się opłacić ślepotę strażników i milczenie współwięźniów.
Autor wspomina także o spotkaniu z Nicolasem Escobarem, który jest bratankiem sławnego na cały świat Pabla Escobara szefa kartelu z Medellín. Mężczyzna szczerze przyznaje, że to, co znamy z filmów niewiele wspólnego ma rzeczywistością.
*
Jak zatem radzi sobie Polak w kolumbijskim więzieniu?
Czy żyje tak, jak pozostali, czy jest w pewien sposób szykanowany za to, że jest obcy?
*
Artur napisał książkę w bardzo prosty, surowy sposób, zdania są krótkie, co sprawia, że czyta się ją błyskawicznie. Nie ocenia, prowadzi dialogi zachęcając rozmówców do opowiedzenia swojej własnej wersji zdarzeń, bez moralizowania.
Niestety, spodziewałam się ostrego, wstrząsającego reportażu a dostałam książkę, która tylko muska to, co dzieje się w więzieniu, choć nie mogę powiedzieć, że się zawiodłam. Jest to zbiór anegdot, które momentami są mało spójne, brakuje tutaj faktycznego oddania się jednej konkretnej osobie. Fakt, że dzięki temu przeczytałam ją w jeden dzień.
Kończąc.. Bardzo polecam ją osobom, które lubią książki na jeden wieczór. Jeśli szukasz mięsistej lektury to niestety ten reportaż Cię zawiedzie.
Ja osobiście nie żałuję przeczytania, była to ciekawa odskocznia od tego, co czytam na co dzień.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-03-17
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 232
Dodał/a opinię:
_read_andzia_
Człowiek rosyjskiej mafii w Polsce lat 90. przerywa milczenie. Mówi się o niej największa mafia świata. Przy gangsterach zza Buga bledną mafiosi...
W oparciu o tę książkę mógłby powstać nowy sezon głośnego serialu ,,Fauda" Oto Izrael jakiego nie znacie. Artur Górski błyskotliwie i kompetentnie oprowadza...