Niedawno przysłuchując się rozmowie autorów kryminałów, przy okazji Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda, usłyszałem aby nie brać noclegu w samotnej, opuszczonej górskiej chacie. Najlepiej taką omijać. Do takiej właśnie chaty zaprasza czytelnika Emilia Szelest w najnowszej powieści „Chata wyklętych”. Zuza Sobczak, policjantka i Dorian Gil, dziennikarz powracają z „Jaskini milczących” która mnie ominęła ale nadrobię. Goralenvolk, rodzinne tajemnice, nazistowski skarb oraz nierozliczona przeszłość a w tym wszystkim grupa obcych sobie ludzi szukających schronienia w górskiej chacie przed śniegiem i wszechogarniającym zimnem. Chata przysypana białym puchem, telefony nie mają zasięgu, obcy sobie ludzie odcięci od świata w obliczu zwłok i trzeszczącej chaty pod naporem górskiego gniewu patrzą na siebie wilkiem. Brzmi jak przepis na dobry thriller ale „Chata wyklętych” takim właśnie jest.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
W Bieszczadach licho nigdy nie śpi, a tajemnice rodzą kolejne tajemnice Sprawa morderstwa dziennikarki, której ciało zostało pogrzebane zgodnie z dawnym...
Skromna pisarka, zblazowany gwiazdor, hipnotyzujące Los Angeles i namiętność, która wywróci wszystko do góry nogami. Życie Karoliny...