Książka „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak to niezwykle ważna pozycja, która przywraca głos wiejskim kobietom, zapomnianym przez historię. Autorka, sięgając po autentyczne źródła i szczegółowe świadectwa, wiernie odtwarza życie tych kobiet, których codzienność pełna była pracy ponad siły, biedy i nierówności. Historia opowiedziana przez Kuciel-Frydryszak jest głęboko poruszająca – przywraca głos tym, których codzienność składała się z ciężkiej pracy, niedostatku i walki o przetrwanie. Bardzo przykre jest to, jak niewiele zmieniło się w sytuacji kobiet wiejskich przez dekady – mimo wielu zmian politycznych, społecznych i ekonomicznych, ich życie nadal podlegało ogromnym ograniczeniom.
Sądzę, że książka w wyjątkowy sposób ukazuje, jak wiejskie kobiety musiały zmagać się z podwójnym ciężarem – patriarchalnym porządkiem społecznym i niesprawiedliwością ekonomiczną. Współczuję bohaterkom tej książki, których życie pełne było obowiązków domowych i rolnych, a mimo to ich wysiłki pozostawały niewidoczne w oficjalnej historii i niedoceniane w ich społecznościach. Kuciel-Frydryszak przypomina, jak ogromna odpowiedzialność spoczywała na barkach tych kobiet, które, choć zapomniane, były przecież podstawą funkcjonowania wiejskich rodzin i wspólnot.
„Chłopki” ukazują jednak nie tylko trud i cierpienie. Uważam, że szczególnie wartościowe jest to, jak autorka podkreśla siłę i zaradność wiejskich kobiet, które mimo ciężkich warunków wykazywały się wytrwałością i determinacją. Książka skłoniła mnie do docenienia ich roli, a także do refleksji nad tym, jak niesprawiedliwie były pomijane. Podsumowując, „Chłopki” to nie tylko opowieść o przeszłości, ale też przypomnienie o długiej i trudnej drodze, którą kobiety musiały przebyć, by odzyskać godność i należne miejsce w historii.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2023-05-17
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 496
Dodał/a opinię:
MagdaKa
Najlepsza książka na zimę 2018! Sprzątały, zmywały, froterowały, prały. Gotowały, cerowały, szyły. Współczuły, przytulały, kochały, ratowały. Ocierały...
Poetka, wnuczka Tomasza Zana, przyjaciela Mickiewicza, dziś najczęściej przypominana jako sekretarz marszałka Piłsudskiego. Ona sama także bardziej od...
Postanowiła stać się malarką innego rodzaju; taką która przemaluje własny kraj na jaśniejsze barwy.
Więcej