Czy sprawca ukrywa się wśród gości? A może w mrokach zamczyska znów pojawiła się biała dama pragnąca zemsty?
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Seria o Joe Alexie, publikowana przez Macieja Słomczyńskiego pod pseudonimem, to osiem kryminalnych historii, w których główny bohater jest w pewnym sensie literackim odbiciem autora. „Cicha jak ostatnie tcheninie” to ósmy tom przygód pisarza.
Bardzo polubiłam książki Joe Alexa. To moje już piąte spotkanie z jego twórczością i kolejne jakże udane! Autor z niebywałą precyzją łączy wszystkie elementy układanki tworząc wciągający kryminał, który pozbawiony jest krwi i brutalnych akcji.
Akcja książki „Cicha jak ostatnie tchnienie” rozgrywa się w odciętej od świata posiadłości. A konkretnie w starym zamku znajdującym się na wyspie, do której dostęp bywa czasami trudno dostępny. W czasie przypływu wzburzone morze nie tylko zalewa jedyną drogę prowadzącą na miejsce, ale całkowicie izoluje je od reszty lądu, potęgując atmosferę odosobnienia.
To właśnie tę nietypową lokalizację wybiera ekscentryczny wydawca, organizując spotkanie dla swoich autorów. Oficjalnym powodem jest świętowanie sukcesu jednej z pisarek, jednak od początku wyczuwalna jest aura niedopowiedzeń i starannie budowanej tajemnicy. Zamknięta przestrzeń, ograniczony dostęp i elitarne grono uczestników tworzą wyraźny fundament dla klimatu całej historii.
W trakcie wydarzenia pisarze zostają wciągnięci w intrygującą grę o charakterze kryminalnym. Szybko okazuje się jednak, że sytuacja wymyka się spod kontroli, a misterny plan organizatora zaczyna się komplikować. Dodatkowo nie wszyscy uczestnicy są tymi, za których się podają, co tylko pogłębia napięcie. W obliczu narastających problemów bohaterowie zostają zdani wyłącznie na siebie.
Joe Alex prowadzi sprawę jakby układał puzzle. Powoli zbiera drobiazgi, łączy fakty i nagle wszystko zaczyna mieć sens. I to się czyta naprawdę świetnie do samego końca. Sama intryga i stojąca za nią zbrodnia są naprawdę dobrze rozpisane i przemyślane.
Klasyka gatunku! Przyjemnie można spędzić z nią czas i trochę pogłówkować nad motywami sprawcy ✨ Polecam!
Wydawnictwo: Elipsa
Data wydania: 2005 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 189
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
Pierwsze śledztwo Joe Alexa Autor poczytnych kryminałów i detektyw amator, Joe Alex, angażuje się w sprawę anonimowych gróźb wysyłanych do swego przyjaciela...
Wywodząca się ze starego angielskiego rodu Patrycja Lynch umiera w dziwnych okolicznościach. Policja stwierdza samobójstwo, a rodzina z bólem przyjmuje...