Kiedyś nie lubiłam czytać książek polskich autorów, na całe szczęście mocno to zmieniłam i teraz GŁÓWNIE czytam polskich autorów! Świetny styl pisania, ciekawe fabuły no i nasze, a to zachęca. Taką książka jest również "Cień judasza" Anny Kusiak. Mocno szanuje, ponieważ to jej debiut, a uwielbiam sięgać po debiuty, bo albo odkryje autorkę perełkę, albo nigdy więcej nie przeczytam żadnej książki pisarki.
IG: Czytomanka
👉Te pierwsze książki są najważniejsze :) @annakusiak_autorka
👉Cała historia dzieli się na "kiedyś" i "teraz" przez co możemy dokładnie poznać losy bohaterki i stopniowo odkrywać prawdę o jej przeszłości. Klimat w książce jest mroczny, ciężki, mocno wpływa na emocje czytelnika, czytając miałam dreszcze! Historia dotyczy Klaudii i Anety, które są kuzynkami. Pewnego dnia na festynie dochodzi do kłótni, gdzie jedna wraca do domu, a druga zostaje znaleziona w lesie martwa.... Po 10 latach Klaudia wraca do miejscowości w której wydarzyła się tragedia, aby uporządkować sprawy zmarłej matki. Na każdym kroku napotyka się na wspomnienia tragicznych przeszłości. Stopniowo będzie do nich wracać, żeby poznać najbardziej tragiczną prawdę.
👉Świetna książka, mocna, mroczna, ciężka, wpływająca na emocje i mocno utożsamiłam się z Klaudią. To było coś! Debiut, a jakże udany. Z pewnością sięgnę po kolejne jej książki!
❗Ocena: 9/10
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2021-03-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
Czytomanka
Jakie tajemnice skrywa nurt zdradliwej rzeki? Pewnego listopadowego wieczoru na brzegu Wisłoka zostaje znaleziona kobieca torebka. Jest to jedyny trop...
Prędzej czy później prawda zawsze wyjdzie na jaw Trzeci tom serii kryminalnej Żywioły Podkarpacia Detektyw Dobrosława Machniewicz zaszywa się w rodzinnym...