Krzysztof Kąkolewski był jednym z najwybitniejszych polskich przedstawicieli literatury faktu, autorem reportaży, opowiadań, powieści scenariuszy filmowych i sztuk teatralnych.
Może był niewygodny, może budził strach, ale był perfecjonalitką w tym co robił.
Była to książka o księdzu Jerzym Popiełuszce.
Tym razem mam coś dla fanów literatury wojennej.
Jest to dziesięć reportaży o zbrodniarzach hitlerowskich i ich powojennej moralności.
Autor na kartach książki spotkał się z dziesięcioma byłymi nazistami wysokiej rangi i zadał fundamentalne pytanie "Co u Pana słychać".
W tym miejscu czas na wyjaśnienie, że książka jest wznowieniem, a pierwsze jej opublikowanie miało miejsce w 1975 roku.
Książka doczekała się sztuki teatralnej oraz ekranizacji w formie spektaklu telewizyjnego.
"Co u pana słychać" to reportaże na temat ludzi, którzy stanowili część największego w historii planu ludobójstwa.
Wszystkie te osoby odwiedził sam autor, by zadać pytanie i wysłuchać ich historii.
Jak można się domyśleć książka była niewygodna i wzbudziła wiele kontrowersji.
Czytając książkę szarpało mną wiele emocji, a najwięcej takiej niemocy i złości, że tak wielu zwyrodnialców nie poniosło kary za swoje czyny.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2010-05-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 276
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Czasem ucieczka od szarego życia prowadzi krwawą drogą ku zbrodni Ziuta jest samotną kobietą mieszkającą w Warszawie. Bez celu w życiu, bez szans...
Ksiażka „Za lustrem lustracji” powstała z potrzeby wyjaśnienia czytelnikom sytuacji, w jakiej znalazł się kilka lat temu Krzysztof Kąkolewski...