Niezykle wartościowa książka, w której autor zaprasza nas do zmierzenia się z własnymi lękami. Uczy jak spojrzeć na nie przez pryzmat Ewangelii i odzyskać wewnętrzny spokój. Nie jest to łatwe ale zachęceni duchowymi ćwiczeniami możemy spróbować poprawić jakość naszego życia.
,,Niektórzy chcieliby, żeby wiara ich przez te trudności przeprowadziła. Część sięga po pomoc psychologów, i słusznie. Ta książka jest dla jednych i drugich. A także dla tych, którzy ze swoimi lękami jeszcze otwarcie sięnie zmierzyli i udają przed sobą, że się niczego nie boją. Chodzi w niej głównie o przypomnienie, że temat odwagi mamy też coś do powiedzenia z perspektywy objawienia i wiary".
Ks. Grzegorz Strzelczyk wskazuje wiele sposobów na radzenie sobie z lękami a pierwszym z nich jest uświadomienie czego tak naprawdę się boimy ,,Bojaźń bojaźni, czyli lękanie się własnych leków, bardzo często prowadzi do ich ukrywania: chowamy te lęki do kuferka i udajemy, że się nie boimy. Zachęcam was żebyście do tego kuferka zerknęli. W kontrolwanych warunkach, może na adoracji, przed Panem Jezusem? Spróbujcie sobie spisać katalog własnych leków."
Polecam serdecznie, książka warta przeczytania i przepracowania. Nie jest to jednak łatwa lektura, gdyż może poruszyć wiele wrażliwych strun naszej duszy.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2022-02-23
Kategoria: Duchowość, religia
ISBN:
Liczba stron: 256
Dodał/a opinię:
Marigolds216
Bóg - Jeden w Trójcy - jest wspólnotą Osób. Zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo właśnie takiego Boga, dlatego drugi człowiek nie może pozostawać...
Czy Bóg zawsze jest dostępny i na nas czeka? Czy grzech przeszkadza w modlitwie? Co w sytuacji, gdy nie potrafię być szczery ze sobą i Bogiem? Czy...