Opis tej książki niesamowicie mnie zaciekawił i stwierdziłam, że może być to coś, co bardzo przypadnie mi do gustu. Zdjęłam ją z półki, otworzyłam i...
Głównym bohaterem jest wyżej wspomniany komisarz Połżniewicz. Jest to mężczyzna uparty, skupiający się tylko i wyłącznie na swoich potrzebach, a ignorujący sprawy swojej żony, Emilii. A przynajmniej ja tak to widziałam. Nie polubiłam się z tym bohaterem, denerwował mnie swoim uporem i samym byciem.
Jeśli chodzi o jego żonę, to nie do końca zdążyłam ją poznać. Tak naprawdę jej rola polegała tylko na obrażaniu się na męża, trzaskaniu drzwiami i irytowaniu go. Niestety, z Emilią również się nie polubiłam. Może gdybym poznała ją bardziej, dostrzegłabym jej dobre cechy.
Fabuła powieści jest naprawdę interesująca, a kolejne etapy śledztwa wciągają i nie sposób się oderwać od tej książki. Jednak mimo tej świetnej fabuły, kiedy już przerywałam czytanie- nie potrafiłam się ponownie do tego zabrać. Po prostu nie mogłam. Myślę, że pewien wpływ na to miał fakt, że książka jest napisana w dość specyficzny sposób. Autorka używa tutaj słownictwa typowego dla tamtych lat, którego nie używa się już obecnie. Chwilami miałam również problem ze zrozumieniem niektórych słów.
Powiem tak: jest to książka idealna dla miłośników kryminałów bez względu na to, gdzie toczy się akcja powieści. Nieważne, czy będzie to XIX-wieczna Polska czy inne państwo. Ta książka na pewno przypadnie do gustu takiej osobie. Ja jednak pozostanę wierna powieściom, w których ta akcja toczy się w czasach współczesnych.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2018-09-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 472
Dodał/a opinię:
Natalia Świętonowska
O miłości w cieniu Wielkiej Wojny Smak dymu to kontynuacja losów bohaterki świetnie przyjętego przez czytelników Piołunu na zapomnienie Warszawa...
Zasady, które złamie Męski świat, który zapragnie poznać Wróg, którego pokocha Rok 1895. Lea, młoda kobieta z prowincji, poślubia Józefa, statecznego...