Doktor Proktor i niemal ostatnie święta
Jo Nesbø @jonesbo_author
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Cykl: Doktor Proktor (tom 5)
Nie znałam wcześniej przygód Doktora Proktora. Jestem zachwycona i już planuję sięgnąć po wcześniejsze części.
Napisana z humorem, idealna na odstresowanie przed świętami.
Na ulicy Armatniej trwają ostatnie przygotowania do Bożego Narodzenia, wszyscy już cieszą się z nadchodzących świąt. Ale nagle okazuje się, że niejaki pan Thrane wykupił licencję na święta i nikt nie może ich obchodzić, jeśli najpierw nie wyda majątku w jego sklepach. Bulek, Lisa i doktor Proktor nie godzą się na tę niespotykaną niesprawiedliwość i postanawiają uratować święta. Muszą się zmagać nie tylko z paskudnymi bliźniakami pana Thranego, wampirożyrafą w zegarze z kukułką, fińskimi myśliwcami, królem, który ma zagrzybioną piwnicę, lecz również z ponurym, cierpiącym na wypalenie zawodowe Świętym Mikołajem.
Biją dzwony, cicho pada śnieg. Święta jeszcze nigdy nie wisiały na cieńszym włosku.
Świątecznie polecam.
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2016 (data przybliżona)
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 6-8 lat
ISBN:
Liczba stron: 326
Tytuł oryginału: Kan Doktor Proktor redde jula?
Język oryginału: norweski
Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Ilustracje:Per Dybvig
Dodał/a opinię:
Jest 52 rok p.n.e. Cała Lutecja jest podbita przez Rzymian... Cała? Nie! Grupa nieugiętych zwierząt dowodzona przez Idefiksa nadal opiera się najeźdźcy...
Wiosna pełna jest słońca i ciepłych, wesołych kolorów! Sięgnij po kredki i nadaj wyjątkowych barw słodkim misiom, puchatym króliczkom czy radosnym żabkom...