Macie autorki, których powieści zawsze z chęcią przeczytacie?
Ja tak mam z @katarzynamajewskaziemba, która w zeszłym roku oczarowała mnie Sagą Kresową.
"Dotyk marcepanowych marzeń" zrobił to jeszcze mocniej.
Lwów. Och, Lwów. To miasto ma klimat, którego nie da się poczuć poza jego murami. Chyba, że jest to akcja książki Pani Katarzyny, wtedy mogę Wam zagwarantować, że poczujecie jakbyście spacerowali jego uliczkami. A wiem, bo byłam i czułam to.
Ba, ja nawet to słyszałam, w gwarze, w przeplatających się kulturach na uliczkach Lwowa.
A co czułam jeszcze podczas czytania?
Zapachy, piękne przyprawy, dania, które śnią mi się po nocach. Francuska zupa cebulowa, lub żydowski czulent. No cymes! 👌
Nie jest to jednak książka o gotowaniu, chociaż ono, jak i walka o marzenia, ma bardzo duże znaczenie w akcji.
Rebeka to bohaterka, która z każdą stroną zdobywała coraz większą moją sympatię, jej opór, walka o swoje, początkowo pełna bojaźni z każdą chwilą nabierała siły.
Książka, jak i poprzednie autorki, zasługuje na wyróżnienie, bo czyta się je wspaniale.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2025-03-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię:
realmofherown
Z marzeń zostaną tylko cienie Oparta na faktach saga historyczno-obyczajowa Jest rok 1941, na tereny Kresów wkraczają Niemcy. Początkowo witani są przez...
Siła nie musi oznaczać przemocy. Oparta na faktach saga historyczno-obyczajowa. Stefania z rodziną zamieszkuje małą wieś przy wschodniej granicy, niedaleko...