Wiecie co, zawsze mnie ciekawiło dlaczego diabeł jest przedstawiany jako postać z kopytami zamiast nóg? Czyżby chodziło o zakończenie nogi z najbardziej nieestetycznego wykonania? Czy raczej o to, że jest tak twarde, bo z każdym podłożem sobie poradzi? Podobno diabeł to był upadły anioł, więc może skoro spadał z nieba, to dlatego dostał stosowne kopytka? Pytam o to, gdyż zaciekawił mnie ten wątek z pierwszego opowiadania o duchach. Składając wszystkie, które tutaj znalazłam, czyli jedenaście sztuk, gdzie każde z nich miało bardzo różną skalę długości, skłaniam się tu myślom, że żadne z nich nie miało nas przestraszyć, a jedynie pobudzić wyobraźnię do działania. Nie są jednak na tyle mocno nieprawdopodobne, aby nie mogły być w jakimś sensie prawdziwe. Ja wiem, że nie każdy wierzy w duchy, ale przyznajcie, gdyby określić je duszami zmarłych, to już brzmi to bardziej prawdopodobnie, prawda? Najwspanialszy klimat dają wieczorami, gdzie można spotkać się z grupką ludzi i wtedy zacząć je czytać. Nawiedzona rzeka była najdłuższą formą na którą składały się jakby podrozdziały. Nawet postacie gdybają na wszystkie strony co mogło by być prawdą, a co na nią nie wygląda. Zabawne było podejście do tematu, że kiedy u kogoś mieszkają duchy, to ten ktoś musi jakoś specyficznie wyglądać:-) Rozbawiło mnie to, bo wyobraziłam sobie Szopena po koncercie ze stojącą czupryną:-) To dało mi do myślenia, że każde z tych historii oparte jest na dawnych schematach i przekonaniach. Teraz już rozumiem pojęcie, że każdy wiek można było poznać po modzie, gdzie niekoniecznie zawsze chodziło tylko o ubiór:-) Wracając do książki, to chciałam dodać, że nasz mały strach, czy też niepewność rodziła się wtedy, kiedy w opisach był ukazywany jakiś krzyk, przerażające odgłosy, czy też wzywanie pomocy. Tutaj nasz umysł kazał reagować ciału, jakby w pobliżu gdzieś czaiło się niebezpieczeństwo. Dlatego późna pora czytania wywiera na czytelniku największy wpływ:-) Pragnę polecić wszystkie książki o duchach Wydawnictwa Zysk, gdyż takiego klimatu nie znajdziecie nigdzie indziej. Przepięknie wydana i ozdobiona. Mnie porwała od pierwszej strony:-)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2024-12-03
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 640
Tytuł oryginału: Duch na rozstaju dróg. Bożonarodzeniowa antologia opowieści niesamowitych
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
To już dwunasty album z tym leniwym kotem. Garfield nigdy nie odkłada na jutro tego, co może zjeść dzisiaj. Korpulentny kot lubi lazanię, adoruje anchois...
Ten zbiór to gratka dla miłośników szarad oraz tych, którzy chcą sprawdzić zasób swojego słownictwa i szukają możliwości, by go poszerzyć. W tym bogatym...