Carter to jeden z moich ulubionych autorów. Choć ostatnie tomy przygód niezłomnego detektywa Huntera były nieco wtórne i przewidywalne, wiedziałam, że sięgnę po kolejną część.
Sięgam zatem po „Dziennik śmierci” nie nastawiając się na nic wielkiego i nie oczekując fajerwerków, a tu niespodzianka! Carter wraca do formy! Ta część jest świetna, nie ma tu aż tylu (czasem niepotrzebnych) krwawych opisów, można się natomiast odrobinę wzruszyć i zadumać nad kondycją współczesnego świata.
Jak zawsze u Cartera rozdziały są krótkie, kończą się tak, że MUSISZ przeczytać jeszcze chociaż jeden 😉 Jak zawsze Hunter jest niezwykle bystry i szybki, a morderca tak okrutny i przebiegły, że detektywi przecierają oczy ze zdumienia. Mnie to wszystko jednak nie przeszkadza, kupuję Cartera i czytać będę pewnie do ostatniego tomu!
Polecam z całego serca nie tylko fanom Cartera! Już z niecierpliwością czekam na kolejny tom!
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 440
Tytuł oryginału: Written in Blood
Język oryginału: angielski
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
,,W intrydze Chrisa Cartera czuć dotyk Patricii Cornwell", Mail on Sunday Studentka pielęgniarstwa przeżyła szok, gdy odkryła, że jej pacjent, prokurator...
Robert Hunter na tropie sadystycznego mordercy, który zna źródła największych lęków swoich ofiar. I wiedzę tę wykorzystuje...