Bardzo lubię książki Kasie West, która w moim odczuciu potrafi z ogromną wrażliwością pisać o nastolatkach i dla nastolatków. Tym razem w moje ręce trafiła książka nieco odmienna od jej poprzednich powieści, bo choć kierowana jest do młodzieży, to zahacza o fantastykę naukową i ma wpleciony wątek kryminalny. Niemniej nadal oscyluje wokół tematu nastoletnich problemów i pierwszych miłości. Dziewczyna, która wybrała swój los otwiera dylogię Pivot Poin i jest debiutem powieściowym pisarki. Jednak u nas ukazała się dopiero teraz.
„(…) wszystko było przed nami i nic nie mieliśmy przed sobą”.
Kasie West kolejny raz stworzyła lekką, lecz interesującąhistorię z barwnie zarysowanymi i wyrazistymi postaciami. Główni bohaterowie, jak również ci poboczni wydają się nader żywi. Popełniają błędy, do których potrafią się przyznać i ponoszą ich konsekwencje. Jak również zostają postawieni przed dokonaniem bardzo ważnych, być może najważniejszych, w swoim życiu wyborów. Nie mają lekko.
Choć po powieści młodzieżowe sięgam coraz rzadziej, to książki Kasie West czytam z wielką przyjemnością. Autorka potrafi urzec czytelnika słowem. Pisze prosto, ale nie jest to minusem. Książka jest przemyślana, ma nieszablonową fabułę i zaskakujące zakończenie, a do tego bije z niej mnóstwo ciepła i wiele skrajnych emocji. Wciąga!
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: 2018-09-19
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 376
Tytuł oryginału: Pivot Point
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Monika Nowak
Dodał/a opinię:
Magnolia044
Maddie nie jest impulsywna. Ceni ciężką pracę i lubi planować. Ale któregoś wieczora pod wpływem chwili kupuje los na loterię. I, ku własnemu zdziwieniu...
Od śmierci mamy Charlie Reynolds przebywa głównie w męskim towarzystwie - ma trzech starszych braci i sąsiada, honorowego członka rodziny. Jest...