Dzień dobry w niedzielny wieczór, naładowane akumulatory na nadchodzący nowy tydzień? U mnie to ostatnie wolne godziny, i od poniedziałku zaś do pracy po urlopie. A wy przed, w trakcie czy po urlopie?
Z jaką powieścią spędziliście weekend?
⬇⬇⬇
Małżeństwo Lucyny i Tomasza, istnieje tylko tylko na papierze. Za obopólną zgodną postanowili na nowo poukładać sobie życie, każde z innym partnerem. Jednak gdy dostają wspólne zaproszenie na ślub przyjaciela we Włoszech, pada propozycja aby przyjechali razem ze swoimi sympatiami. Co z tego wyniknie?
DZIEWCZYNA MOJEGO MĘŻA to przyjemna i lekka powieści, która pozwoli wam się oderwać od codziennych trosk. Idealna lektura na relaksowanie, którą przeczytacie w jeden dzień.
Motyw na jakim opiera się fabuła bardzo mnie zaintrygował, bo jak mąż może mieć dziewczynę? A gdzie w tym wszystkim żona? Z biegiem akcji autorka wyjaśnia te skomplikowane relacje małżeńskie, jak i pozamałżeńskie jakie zaserwowała bohaterom, sprawiając, że śledziłam ich historię z zaciekawieniem. Natomiast szczypta pikanterii zawarta na stronach powieści tylko urozmaiciła fabułę, nie przytłaczając.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2022-06-15
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 288
Dodał/a opinię:
kotoksiazka
Inspirująca i dodająca sił powieść Anny Szczypczyńskiej! O tym, że warto dawać sobie (i innym) kolejną szansę! Stolica rozpalona letnim żarem. Kawa...
Opowieść o miłości, która nie przytrafia nam się, kiedy jej chcemy, ale zawsze wtedy, kiedy jej potrzebujemy. I że warto o nią walczyć, nawet jeśli wszystko...