Książka stanowi piąta część o przygodach nastoletniej, trochę szalonej, pogodnej, żywiołowej Lottie Brooks. Ale spokojnie, bez znajomości poprzednich części można się odnaleźć w tej pełnej przygód, humoru i dobrej zabawy powieści, która jest pewnego rodzaju dziennikiem tytułowej bohaterki. Tym razem Lottie czeka wycieczka szkolna, podczas której da o sobie znać jej pech, który nie chce jej opuścić, co stanowi dla czytelnika niemały powód do szczerego śmiechu. Brak szczęścia dziewczyny w różnych dziedzinach, śmieszne zbiegi okoliczności i jej zabawne usposobienie sprawiają, że jej życie nie jest nudne, a pełne humoru, co dziewczyna może odbierać nieco inaczej. Przecież to ona stoi w epicentrum wszystkich nieszczęść na ziemi.... Cieszę się, że mogłam poznać Lottie, i pomimo że książka przeznaczona dla czytelnika w wieku 9-12 lat...to naprawdę dobrze się przy niej bawiłam. Taka lekka, niewymagająca, wywołująca śmiech lektura, dzięki której choć na chwilę można cofnąć się do czasu dzieciństwa. Wzrok przyciąga okladka - niezwykle barwna, oraz forma fabuły, w której znajdziemy oprócz np smsów, śmieszne ilustracje sytuacyjne i inne ciekawe rzeczy... Polecam na odstresowanie 🍭
"Osobiście uważam, że dziewięćdziesiąt dziewięć procent ludzi chciałoby zostać jednorożcami, więc chyba wolałbym być mikrofalówką, bo lubię się odróżniać!"
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-02-28
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 442
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Nigdy więcej nie wrócę do szkoły! Nasza (już chyba była) BFF Amber dołączyła do Gangu Wrednych Dziewczyn. One są absolutnie NAJGORSZE! Albo zachowują...
Witajcie w świecie Lottie Brooks - córki, siostry (jeśli to czytasz, Toby, to już nie żyjesz!), przyjaciółki i specjalistki od... żenady. W końcu nadeszło...