Okładka książki - Eli, Eli

Eli, Eli


Ocena: 4.86 (7 głosów)
opis
Inne wydania:

"Eli,Eli" Wojciech Tochman
Autor Wojciech Tochman bez cenzury, bez kolorowania i lukru, opowiada o beznadziei, biedzie, wykluczeniu,o tym gdzie leży granica patrzenia na to. Kto potrafi być pełen empatii i współczucia, a kto potrafi zrobić z tego biznes dla ludzi, którym zależy tylko na dobrym selfie, czy zdjęciach z biedą w tle.
Odwiedzamy ulicę Onyx w slamsach w stolicy Filipin,Manili. Miejsce przerażające, niebezpieczne, brudne, głośne, śmierdzące i przepełnione po brzegi ludźmi którzy mieszkają na ulicach w kartonowych domach. Mieszkają, żyją, kochają się, rodzą dzieci i umierają. Nie mają żadnych perspektyw na przyszłość, nie wiedzą czy jutro będą mieli co jeść, czy jutro będą jeszcze żyć. Poznajemy rodziny, które mieszkają na cmentarzu, dzieci które pracują na złomowiskach, chorą dziewczynkę, która jest wielką niewiadomą dla lekarzy.
Wojciech Tochman rozlicza turystów, którzy płacą za zobaczenie biedy z bliska, dziennikarzy którzy fotografują biedę dla zysków, ocenia nas wszystkich, którzy czytają, oglądają ale nic z tą wiedzą nie robią,nic nie robią aby coś poprawić, pomóc. Bolesna wiedzą na nasz temat, czy potrafimy tylko współczuć z daleka, czy odważymy się pomóc choćby jednemu dziecku.
Gwarantuję wam, że na długo ta książka pozostanie w waszej pamięci, głowie, że nie sposób wymazać spod powiek tych obrazów.
Polecam

Informacje dodatkowe o Eli, Eli:

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2013-10-09
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 978-83-7536-519-1
Liczba stron: 152
Dodał/a opinię: Aneta Jarzębska

więcej
Zobacz opinie o książce Eli, Eli

Kup książkę Eli, Eli

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Pożegnanie z Narwią. Rozmawia Wojciech Tochman
Wojciech Tochman0
Okładka ksiązki - Pożegnanie z Narwią. Rozmawia Wojciech Tochman

Opowieść Hanny Krall o XX i XXI wieku, które przepływają przez jej życie i książki. Historia zaczyna się od miejsca, w którym ,,nastał najgorszy czas"...

Jakbyś kamień jadła
Wojciech Tochman0
Okładka ksiązki - Jakbyś kamień jadła

„Po co mi ten śmiercionośny upał pełen much? Po co ten smak kamienia w ustach? Po co on tam jechał, ten Polak, i siedział dwa lata, i czemu oni wiecznie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy