Okładka książki - Faza pierwsza: Niepokój

Faza pierwsza: Niepokój



Tom 1 cyklu GONE
Ocena: 4.85 (53 głosów)
opis
Dorośli zniknęli. Na początku czytasz, jak zgraja nastolatków nie potrafi ugotować makaronu i nie wiedzą, że aby kawa powstała, trzeba nie tylko zmielonych ziarenek, ale i wody. Później irytuje Lana, która nie widzi nic złego w podkradnięciu dla chłopaka wódki i wciąż zawodzi, że rany jednak bolą. I dalej irytują przedszkolaki, sikające w pieluchy i zawodzące o rodziców. Zmienia się, gdy przybywa Caine. Od wtedy czujesz, że to walka o przetrwanie i władzę. Nie cofną się przed niczym, żeby zdobyć cel - władzę nad normalnymi i mutantami; czy wolność bez wiszącej nad głową zbrojownią Damoklesa. To już nie zabawa w brak godziny iścia spać, to wojna. I nadchodzi moment, gdy czujesz, że to chore. To chore, bo dzieci są w tym samym stopniu, a może większym? - są okrutne i odczłowieczone jak dorośli, gdyby to ich spotkało, zamknięcie w kopule. Finałowe starcie - wciąż czytasz o rzezi (bo jak to nazwać?), a w głowie huczy, że to nastolatkowie, to dzieciaki. Dzieciaki zabijające się, nie współpracujące, by przeżyć i wydostać się z kopuły. Ale czy poza kopułą jest gdzie żyć?

Informacje dodatkowe o Faza pierwsza: Niepokój:

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2009-09-23
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-60010-96-9
Liczba stron: 528
Tytuł oryginału: Gone
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Dodał/a opinię: Regalia

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Faza pierwsza: Niepokój

Kup książkę Faza pierwsza: Niepokój

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Posłaniec strachu
Michael Grant0
Okładka ksiązki - Posłaniec strachu

Przypomniałam sobie moje imię – Mara. Ale, stojąc w tym upiornym miejscu, na przeciw poważnego młodego człowieka w czarnym płaszczu ze srebrnymi...

GONE (#2). Głód
Michael Grant0
Okładka ksiązki - GONE (#2). Głód

Kiedyś, jeśli miałeś kilka dolarów, wystarczyło podnieść słuchawkę telefonu, a pół godziny później pod drzwiami stawał dostawca z gigantyczną pizzą. Ciągnący...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy