*współpraca reklamowa*
Frankenstein. No chyba nie ma na świecie człowieka, który by nie wiedział o kim lub o czym mowa. Victor Frankenstein, fikcyjna postać, która urosła niemal do rangi legendy, jeden z pierwszych szalonych naukowców, potwór, który przeszedł do historii świata jak i popkultury, a książka jak to z nią zwykle bywa mam wrażenie, że zeszła do cienia. Powiem szczerze, że film jakoś nigdy mnie nie zachwycił, po raz pierwszy dzięki wydawnictwu Filia miałam możliwość przeczytania książki i choć nie dam rady określić jej jako jakiegoś arcydzieła, to jednak zrobiła ona na mnie ogromne wrażenie, i ja tutaj zdecydowanie jestem team książki.
Victor, młody i ambitny student, naukowiec który popada w obsesję pokonania śmierci, zrozumienia sensu i istnienia życia. Podąża za ideą, z determinacją i pewnością siebie, aż jego niezwykły eksperyment się udaje. Pomimo sukcesu naukowca nie przepełnia euforia ale strach przed tym co stworzył. Porzuca swoje dzieło, ale w środku wciąż się boi. Zaś stworzona istota, pozostawiona samej sobie poznaje brutalność świata, która wzmaga jej gniew i żądzę zemsty na swoim stwórcy i jemu podobnym.
Z wielką ostrożnością podchodziłam do tej lektury, klasyki mają to do siebie, że nie zawsze są to łatwe lektury, jednak ta tutaj całkowicie mnie zaskoczyła, bo czytało mi się ją niezwykle dobrze. Historię Frankensteina i jego potwora ukazano i opowiedziano już na setki jak nie na tysiące rożnych sposobów, ale jak nigdy powiem, że jednak oryginał to naprawdę złoto, coś po co zdecydowanie warto było sięgnąć i przekonać się na własnej skórze, jak było w oryginale.
Autorka stworzyła tutaj coś niezwykłego, coś co przetrwało szmat czasu, coś co do dzisiaj wzbudza wiele emocji, jedni chwalą, inny ganią, jednak to co zostało przedstawione w fabule jest ponadczasowe. Chęć życia, pragnienie nieśmiertelności, niesprawiedliwość losu, różne aspekty człowieczeństwa, ale też przede wszystkim jakaś filozofa zła. Bo ta opowieść pokazała to zło jeszcze inaczej, nie jako jakąś jednostkę, ale jako coś co jest w każdym z nas, postawiła pytania, na które do dzisiaj nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi, czym tak naprawdę jest zło, czym się objawia, kto jest za nie odpowiedzialny, itp.
Choć książka określana jest jako klasyka grozy, czy horroru to jednak dla mnie tej grozy i tego horroru było mało. To powieść, która zmusza do analizy, do przemyśleń o naturze ludzkiej, o winie, o karze, o konsekwencjach wyborów. Pod kątem fabularnym dziś moglibyśmy się wielu rzeczy doczepić, że czegoś zabrakło, że wielu rzeczy autorka nie wyjaśniła, nie dopracowała, jednak biorąc pod uwagę to jak wciąż ona oddziałuje na czytających to ze śmiałością można rzecz, że to pełnowartościowa klasyka.
Nowa seria klasyczna od wydawnictwa Filia zachwyca wydaniem, choć ktoś pewnie zapyta po co wznawiać po raz kolejny tak stare powieści, też się kiedyś nad tym zastanawiałam, ale dzięki właśnie tym wznowieniom, te historie żyją na nowo, a osoby, podobne mnie, które dotąd znały te historie z ekranów, mogą je poznać po raz pierwszy, a to naprawdę cudowne uczucie. Książkę polecam, to moim zdaniem jeden z lepszych tzw klasyków.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-01-21
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: Frankenstein
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
„Śmiertelny nieśmiertelny” to opowiadanie z 1833 roku napisane przez Mary Shelley. Bohater o imieniu Winzy, uczeń słynnego alchemika Korneliusza...
Angielski żeglarz Robert Walton utknął wśród arktycznych lodów. Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycieńczony rozbitek: szwajcarski...