POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Frnck tom 10 to rozpoczęcie nowego cyklu w serii, który przenosi naszych bohaterów z prehistorii wprost do współczesności. Olivier Bocquet musiał się więc zmierzyć z nowymi wyzwaniami, ale i tak kolejny raz pokazuje swój talent w kreowaniu barwnej fabuły pełnej humoru, nieoczekiwanych zwrotów akcji i zagadek czasowych.
Narracyjnie album ma charakter mocno wprowadzający. Jest to komiks „rozgrzewkowy”, który ustawia scenę dla kolejnych części cyklu. Nie brakuje tu jednak przygody i zaskakujących wydarzeń. Bocquet udanie kreśli obraz współczesności, w której prehistoryczne stworzenia stały się częścią popkultury, a sami uciekinierzy z przeszłości – produktami marketingowymi. Scenariusz to też bardzo celna satyra na współczesne media. Autor punktuje sztuczność wywiadów i fakt, że ból bohatera jest traktowany jedynie jako paliwo dla oglądalności. Akcja jest przy tym spójna, sceny humorystyczne przemyślane, a całościowo opowieść potrafi trzymać w ciągłym napięciu.
Pod kątem fabularnym Bocquet bawi się gatunkiem science-fiction i klasycznym motywem podróży w czasie, nawiązując do takich kultowych produkcji jak Terminator, Powrót do przyszłości czy Dark. Czytelnik otrzymuje przy tym solidną dawkę humoru, wyrazistych bohaterów, którym towarzyszą różnorakie emocje, oraz odpowiednią dawkę widowiskowości.
Może się więc wydawać, że wszystko jest tutaj na swoim miejscu. Jest jednak pewne „ale”… Komiks momentami wpada w nadmierną ekspozycyjność. Są fragmenty, kiedy można odnieść wrażenie, że kolejne kadry służą jedynie ustawieniu pionków na planszy. Czytelnik, który liczył na szybki powrót do prehistorycznej dżungli i natychmiastowe spotkanie z Kenzą, może poczuć się zawiedziony. Akcja, choć wartka, kręci się wokół przygotowań do skoku na wehikuł czasu, co sprawia, że album kończy się w momencie, gdy historia naprawdę zaczyna nabierać rumieńców.
Jako że jest to seria dla młodszego/nastoletniego odbiorcy, nie można przyczepiać się do pewnych nieścisłości naukowych. Scenarzysta dość wybiórczo traktuje problem paradoksu czasowego, niekiedy w ogóle go nie zauważając. Niemniej jednak seria nigdy nie aspirowała do miana twardego SF, stawiając raczej na przygodę i relacje między bohaterami....
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 56
Tytuł oryginału: Frnck tome 10 - L
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
Miniprzewodnik Wydawnictwa Bezdroża opisujący najważniejsze atrakcje turystyczne miasta bądź regionu. Poznasz historię miejsca, przeczytasz opisy atrakcji...
W zeszycie m.in.: Psychologia, wychowanie a obłęd. Od schizofrenii kultury zachodniej do doświadczenia inicjacyjnego (J. Sieradzan), Hipoteza charakteru...