Gdzie pochowałem Fabianę Orquerę” Cristiano Perfumo.
45/80
“ Postanowiłem więc wyjawić kim jestem i gdzie pochowałem Fabianę Orquerę. Odpowiedź jest na wyciągnięcie ręki. Ukryłem ją na stronach, których nikt już nie czyta ani nie pamięta.”
Samotny dom pośrodku patagońskiego pustkowia, list pełen zagadek i wskazówek, domagających się rozwikłania, tajemnicze zaginięcie kobiety sprzed lat oraz oskarżenie o morderstwo rzucone przez lokalną społeczność na pewnego, wpływowego polityka. Na tym między innymi opiera się fabuła najnowszej książki Cristiana Perfumo.
Sprawa zaginięcia Fabiany Orquery wraca do życia dzięki niezwykle dociekliwemu dziennikarzowi. Nahuel odnajduje tajemniczy list w domu w którym spędza co roku wakacje. Jego dziennikarska intuicja podpowiada mu, że w tej sprawie nie wszystko zostało jeszcze wyjaśnione, a prawda dotyczącą tego zaginięcia jest zupełnie inna niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Główny bohater krok po kroku odkrywa kolejne elementy tej układanki, jednak ktoś za wszelka cenę pragnie odwrócić jego uwagę od tego śledztwa.
Czy prawda zostanie pogrzebana na zawsze? Co faktycznie stało się z Fabianą Orquerą?
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Cristiana Perfumo oraz z literaturą argentyńską. Przyznaję że nie sądziłam, iż ta powieść tak mnie wciągnie.
“Gdzie pochowałem Fabianę Orquerę” to thriller, ale zupełnie inny niż te, które do tej pory czytałam.
Jest bardzo klimatyczny dzięki temu, że Patagonię czuć tutaj na każdym kroku. Dzikie i surowe opisy krajobrazu są wręcz idealnym tłem dla sekretów i domysłów o niewyjaśnionej zbrodni. Naprawdę pobudzały wyobraźnię.
Perfumo stworzył thriller z bogatym tłem obyczajowym, w którym dużą rolę odegrają wątki polityczne. Mnie jednak najbardziej interesowały te dotyczące głównego bohatera Nahuela oraz Fabiany - kobiety, która przez większość opowieści jest jak zamalowana kartka - kompletnie nic o niej nie wiemy. Kim była? Czym się zajmowała? Jak pojawiła się w Las Maras? I w jakich okolicznościach zaginęła. Autor stopniowo wiedzie nas do rozwiązania bardzo ciekawie skonstruowanej zagadki kryminalnej. Czasem trochę wodzi nas, czytelników za nos, myli tropy, stosuje nagłe zwroty akcji i sprawia, że coraz bardziej angażujemy się w to śledztwo, a nasza wyobraźnia zaczyna pracować na pełnych obrotach.
A kiedy w końcu z tej zamalowanej kartki wyłania się obraz Fabiany, okazuje się, że ta opowieść nabiera jednocześnie zupełnie innego wymiaru. Ze zwykłego thrillera przeistacza się w historię o ucieczce od trudnej i bolesnej przeszłości.
Perfumo w pierwszorzędny sposób kreśli portret głównego bohatera, ukazując jego odwagę w dążeniu do celu. Polubiłam Nuhela za tą jego niezłomną determinację.Chętnie przeczytałabym o kolejnych dziennikarskich śledztwach w jego wykonaniu.
Warto też wspomnieć tutaj o postaci drugoplanowej jaką jest Raúl Báez. Ten znany polityk, a prywatnie kochanek Fabiany Orquery jest według mnie bohaterem tragicznym. Na jego przykładzie autor pokazuje jak niesłusznie rzucone przez innych oskarżenia, mogą zniszczyć człowiekowi życie i doprowadzić go do ostateczności.
Bardzo podobało mi się jak Cristiano Perfumo powoli, bez pośpiechu rozwijał akcję tej książki i budował duszny klimat niepewności. Po drodze pojawiło się wiele pytań bez odpowiedzi, które sprawiły, że nie mogłam odłożyć tej książki bez poznania jej zakończenia.
Końcówka była dla mnie zupełnie nieoczywista. Właściwie to takiego obrotu spraw się nie spodziewałam. Myślę że wielu z was równie mocno zaskoczy.
Powieść Perfumo to historia, jakby nie patrzeć z małym morałem, który dosadnie wybrzmiewa przy finiszu.
Tak czy siak, prędzej czy później cała prawda wyjdzie na jaw. Wszystkie sekrety zostaną wydobyte na powierzchnię.
Dla mnie to była całkiem udana czytelnicza przygoda i wydaje mi się, że skutecznie zostałam przekonana, aby w niedługim czasie sięgnąć po kolejne pozycje z literatury argentyńskiej. Was też zachęcam.
#współpracarecenzencka z @Autornia
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-08-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 230
Tytuł oryginału: Dónde enterré a Fabiana Orquera
Język oryginału: hiszpański
Tłumaczenie: Piotr Jarco
Dodał/a opinię:
olesia_w_krainie
Puerto Deseado, Patagonia, Argentyna, 1991. Raúl pracuje na dwóch etatach, aby związać koniec z końcem. Gdy budzi się rano, by pójść do pierwszej pracy...
Trzy emocjonujące historie od Cristiana Perfumo osadzone w najdalszych zakątkach argentyńskiej Patagonii i obfitujące w tajemnice oraz niespodzianki. „Hotel...