Mam trochę mieszane uczucia, bo książka jest napisana naprawdę świetnym językiem. Każdą kartkę pochłania się z nieskrywaną przyjemnością. Jest jednak 'ale', dla mnie większa część tej ksiażki to literatura typowo kobieca, coś w stylu romansu- tak zapowiada się początek. Wątek kryminalny jest poprowadzony dosyć słabo. Przez zbyt duże skupianie się na odczuciach fizycznych bohaterki zatraca się klimat i napięcie. Dla mnie takie 4/5.
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2015-05-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 480
Tytuł oryginału: Gray Mountain
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Lech Żołędziowski
Dodał/a opinię:
patrissa
Wdowa po nałogowym palaczu za śmierć swojego męża obwinia koncern tytoniowy. Decyduje się wnieść sprawę do sądu. Po jednej stronie samotna kobieta, po...
Theodore Boone jest uczniem gimnazjum w Strattenburgu, synem pary adwokatów, który o prawie wie więcej niż niejeden dorosły prawnik. Ostatnią...