🎅🏼❤🎅🏼RECENZJA❤🎅🏼❤
Kolejna świąteczna pozycja książkowa z wątkiem miłosno- kryminalnym w tle.
Maisie i Cameron pracują razem w biurze detektywistycznym. Maisie jest wiecznie uśmiechniętą i próbującą zarazić wszystkich optymizmem i szczęściem researcherką, natomiast Cameron jest gburowatym i niedostępnym dla współpracowników detektywem. Podczas imprezy świątecznej, nieoczekiwanie tych dwoje zacieśnia (z pomocą nadmiernej ilości alkoholu) swoją znajomość i spędza ze sobą niesamowitą, gorącą i upojną noc.
Jednak powrót do pracy okazuje się być krępujący .....ale tylko przez chwilę. Wspólna praca nad rozwiązaniem pewnej zagmatwanej sprawy, awans Maisie i jej szkolenie detektywistyczne, które przeprowadza Cameron, a także dziwne spojrzenia współpracowników, to wszystko gmatwa, ale także rozgrzewa stosunki między nimi. Maisie nabiera przy Cameronie pewności siebie, a Cameron dzięki Maisie staje się powiedzmy bardziej „społeczny i wyluzowany”. Codzienne spotkania, wspólna praca, ukradkowe spojrzenia, przelotny dotyk, gorące pieszczoty ( np przy kserokopiarce ) i rozwiązywanie coraz bardziej skomplikowanej sprawy, staje się dla nich ekscytujące, ale też z dnia na dzień trudniejsze do zachowania pozorów służbowego profesjonalizmu.
Prowadzona sprawa staje się coraz bardziej zagmatwana i niebezpieczna, ale tych dwoje tworzy taki duet, że wspólnie udaje im się powoli ułożyć skomplikowaną układankę. Tylko sami nie potrafię zachowywać się profesjonalnie i po jakimś czasie znowu lądują razem w łóżku tym bardziej, że Maisie wie, iż nie powinni z Cameronem wiązać się dopóki, nie skończy się jej szkolenie....a czy wtedy będą razem oficjalnie tego ani on ani ona, nie mogą być pewni. Potem nawet robi się niebezpiecznie, sprawy komplikują się tym bardziej, tym bardziej, że niektórzy współpracownicy okazują się być zamieszani w prowadzoną przez nich sprawę.
Ogólnie książka lekka, przyjemna i bardzo ciekawie napisana, chemia między tą dwójką i głód, którego nie mogą zaspokoić i ta przemiana mentalna bohaterów, to wszystko sprawia na prawdę przyjemność w czytaniu „Gorącego Dochodzenia”.
Jak dla mnie ciut za mało niegrzecznych i pikantnych scen, a można by było je gdzieniegdzie powciskać.
Ale za to okładka jest na prawdę cudowna.
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2020-10-28
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: Happy Go Lucky
Dodał/a opinię:
EroticBooksLover
Poznajcie opowieść, Jaya Fieldsa, iluzjonisty, mentalisty, spryciarza. Myślę trójkątami. Wy myślicie liniami prostymi. Pokażę Wam stół i...
Podjęcie ryzyka może przynieść spektakularne rezultaty. Wskakując dla zabawy w kałużę, zmoczysz sobie stopy, ale po powrocie do domu z przyjemnością założysz ciepłe, suche skarpety.
Więcej