🏍ℜ𝔢𝔠𝔢𝔫𝔷𝔧𝔞🏍
Oj, długo nam autorka kazała czekac na czwarty tom "Sinners&Reapers", ale było warto. 😊
Z początku ciężko było mi się połapać w fabule, ale dość szybko przypomniałam sobie bohaterów i zależności, jakie między nimi występują.🥰
Dostajemy tu historię Ellie i Reeda. Wraz z Nikki tworzyli kiedyś paczkę przyjaciół, ale wszystko rozpadło się przez... miłość.
Żeby nakreślić sytuację, przypomnę, że Nikki w przeszłości spotykała się z Reedem, a teraz jest żoną jego brata- Paxtona. Ellie zaś zawsze kochała Reeda i bardzo cierpiała po stracie przyjaciół.😔
Teraz ich drogi ponownie się przecięły, ale w niezbyt miły sposób. Paxton namówił Reeda, aby ten zbliżył się do dawnej przyjaciółki w celu zdobycia informacji. Jednak nieoczekiwanie coś, co miało być udawane, stanie się prawdziwe. Tylko czy nie będzie za późno? 🥺
Na ile kobieta jest wplątana w handel organami? 😱
Autorka, tak jak w poprzednich częściach, trzyma nas w napięciu i serwuje nam cały kalejdoskop emocji. Powiem szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do związku Reeda i Ellie ze względu na ich przeszłość i tak naprawdę nadal nie jestem do końca przekonana co do tego faceta. 😁 Bywało, że traktował Ellie okropnie i właściwie przez lata odrzucał jej miłość, a po czymś takim ciężko chyba się pozbierać, nie tracąc godności. Było mi naprawdę szkoda głównej bohaterki, bo nie dość, że straciła przyjaciółkę i przyjaciela, to jeszcze bywała przez niego upokarzana, nazwijmy to po imieniu.
Ale tak już wygląda trudna miłość, miejmy tylko nadzieję, że znajdzie ona szczęśliwe zakończenie. 😊
Czytając o przeżyciach Ellie z młodości i ogólnie, o całej jej historii, krajało mi się serce. Ale autorka lubi nas gnębić trudnymi tematami, a my lubimy, kiedy to robi, prawda? 😁
Wszystko wynagradza romantyzmem, który pojawia się nawet wśród oschłych bikerów, a także zabawnymi i gorącymi momentami, przełamującymi poważne i bardzo bolesne tematy.
Oczywiście, nie zabraknie tu punktu widzenia Nikki i Paxtona, w końcu są dosyć blisko z parą głównych bohaterów, a i reszta klubu wtrąci swoje trzy grosze w tę historię.
Joanna Siepielska wie, jak napisać książkę, aby się przez nią po prostu płynęło, i udało się jej to również tym razem. "Grzech Reeda" to lektura zarówno na gorące, letnie dni, jak i na chłodniejsze wieczory. 😁 Bardzo się cieszę, że ta seria jest kontynuowana i mam nadzieję na rychłe wydanie kolejnej opowieści z podwórka Klubu "Sinners&Reapers!😁
Tę oceniam na 7,5/10🥰
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-06-29
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
lettoaletto
Drobne grzeszki miewają niekiedy bardzo poważne następstwa... Kiedy siedemnastoletnia Isla trafia pod opiekę niewiele starszej Zary, nikt nie podejrzewa...
Czwarta część serii Synów Zemsty to historia Leandro Mancuso (przyrodniego brata Viviany) oraz Hayley, odnalezionej córki Antonio Valenti. Już w poprzedniej...