Sezon książek świątecznych u mnie został otwarty.
To nie znaczy, że tylko nimi będę Was zasypywać.
Kilka już za mną i mam nawet swojego faworyta.
A jak u Was odkryliście już tą, która skradła Wasze serce
Anna Szczęsna jest okrzyknięta "znawczynią ludzkim emocji".
Jak było tym razem?
Poznajemy Basię, której całe życie skupia się na prowadzonym przez nią sklepie papierniczym. Origami, papiery, bibułki to jej pasja. W ten sposób chce wyciszyć samotność, która jej towarzyszy każdego dnia. Blisko siebie ma Lenę, przyjaciółkę, ale to tylko Lena.
Pewnego dnia spotyka panią Marię, bibliotekarkę z dawnych lat,która kiedyś okazała jej wiele życzliwości. Okazuje się, że mieszka ona w fatalnych warunkach. Basia proponuję jej wspólne spędzenie świąt Bożego Narodzenia. Basia poznaje osobę bliską pani Marii, Jędrzeja.
Czy między nimi zaiskrzy? Kim jest dla pani Marii? Czy marzenie każdego zostanie spełnione?
Książki świąteczne dla mnie muszą mieć magię. To dla mnie miłe, słodkie historie czasem smutne, ale z pozytywnym zakończeniem w czasie wigilijnym. Dużo śniegu, puchu i tej całej otoczki grudniowego szału.
Tu była Basia, bohaterka bardzo irytująca. Niewiem czy wytrzymałabym z taką osobą, podziwiam Lenę.
Autorka ukazuje bezinteresowną pomoc drugiej osobie, na dodatek obcej. Pisze o przyjaźni, miłości, bólu, tęsknocie.
Wątek pani Marii bardzo mi się podobał i uważam go za najlepszy w całej książce.
To przyjemna historia, która nie kończy się z dniem kolacji wigilijnej, a trwa aż do lutego.
No cóż jak dla mnie książka jest takim średniakiem, ale najlepiej jak przekonacie się sami.
Może Was urzeknie.
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2021-10-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 416
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Nowa powieść autorki Sztuki dawania prezentów! Czy dwoje bestsellerowych pisarzy zdecyduje się na to, aby zacząć zupełnie nowy rozdział w swoim...
TE ŚWIĘTA BĘDĄ INNE NIŻ WSZYSTKIE... Grudzień jest dla Luizy wyjątkowo pechowy. Zamiast przygotowań do świąt musi zmierzyć się z utratą pracy i porzuceniem...