Gdy sięga się po "Herezję" Arkadiusza Rączki, otwiera się coś więcej niż kolejną średniowieczną powieść historyczną, ponieważ za sprawą tej lektury otwierają się też drzwi do momentów, kiedy pytania o sens wiary, prawdę o człowieku i granice dogmatu stają się tak samo żywe, jak bitwy czy polityczne intrygi, które książka opisuje. Autor prowadzi czytelnika przez świat, który wciąż oscyluje między sacrum a profanum, ale też między tym, co oficjalne, a tym, co uznane za herezję — i na tym polega jej prawdziwa siła.
Fabuła osadzona jest w burzliwych latach epoki krucjat: Langwedocja, Syria, epizodycznie Cypr i Ziemia Święta stają się areną dla podróży młodego templariusza Rogera — bohatera rozdartego między lojalnością wobec Zakonu a fascynacją ruchami duchowymi, które przekraczają granice oficjalnej doktryny. Obserwując jego przemiany myślowe i emocjonalne, miałam wrażenie, że "Herezja" to właściwie powieść o odwadze odrzucenia uproszczonych odpowiedzi i o świadomości, jak bardzo nasze przekonania kształtują świat, w którym żyjemy.
Rączka nie boi się szturchnąć czytelnika w miejsca, które dla wielu pozostają niewygodne. Świat kleru, który przedstawia, jest pełen ludzkich słabości i sprzeczności — duchowni nie zawsze okazują się ideałami cnót, co kontrastuje z ideałem, który rzekomo reprezentują. To skłania do refleksji: czy prawdziwa wiara jest tym, co głosi instytucja, czy tym, co człowiek nosi w sobie, w pojedynczych decyzjach i relacjach?
Narracja tworcy łączy w sobie epickość z intymnością. Bitwy, polityczne rozgrywki i intrygi tchną żywą historyczną atmosferą, jednak to, co najbardziej mnie poruszyło, to momenty ciszy: dialogi wewnętrzne bohaterów, ich wątpliwości, chwile, kiedy ból przegrywa z nadzieją albo odwrotnie. To powieść, która, mimo że w dużej mierze osadzona w realiach XII wieku, nieodparcie odbija się echem we współczesnych pytaniach o autorytet, tożsamość i cenę prawdy.
Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, która sprawiała, że lektura była dla mnie szczególnie intensywna, to jest to połączenie faktu historycznego z duchową podróżą bohatera. Ta książka jest jak lustro — odbija świat przeszłości, ale jednocześnie zmusza do spojrzenia na własne założenia i ograniczenia. Lektura ta nie daje łatwych odpowiedzi; zostawia pytania zawieszone, jakby prosiła czytelnika, by dokończył ich interpretację we własnym życiu.
Podsumowując — "Herezja" to powieść , która tchnęła we mnie refleksję nad tym, co naprawdę znaczy być wiernym własnym przekonaniom. To lektura, która nie tylko opowiada historię, ale też prowokuje do wewnętrznej wędrówki; z tej perspektywy jest książką ważną i — mimo jej historycznego osadzenia — niezmiernie współczesną.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2016-05-10
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 568
Tytuł oryginału: Herezja
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ewelina Białogołąbek
Rok 1920, trwa wojna polsko-bolszewicka. W łagrze pod Krasnojarskiem spotyka się dwóch przyjaciół: Wolski – rotmistrz Polskiej Dywizji...