Powiem szczerze, miałam wobec tej książki trochę większe oczekiwania. To nie jest zła historia, ale też nie taka, która totalnie mnie wciągnęła i nie pozwoliła się oderwać.
Czytało mi się ją dobrze, szczególnie w momentach, kiedy pojawiało się więcej emocji i napięcia między bohaterami. Lubię takie historie, gdzie relacje są nieidealne i czasem bolesne, a tutaj zdecydowanie to było czuć. Widać, że autorka chciała pokazać, jak łatwo pogubić się w uczuciach i jak szybko można kogoś zranić, nawet nieświadomie.
Z drugiej strony miałam momenty, w których coś mi nie do końca pasowało. Decyzje bohaterów bywały dla mnie zbyt impulsywne i nie zawsze potrafiłam je zrozumieć. Czasami brakowało mi też głębi w ich emocjach, przez co nie wszystkie sceny wybrzmiały tak mocno, jak bym chciała.
Relacje między postaciami są tutaj dobrym punktem. Są skomplikowane, pełne napięcia i takich drobnych sytuacji, które potrafią wszystko zmienić. To właśnie te bardziej życiowe momenty najbardziej zapadły mi w pamięć.
Myślę też, że warto pamiętać, że to debiut autorki. I naprawdę widać w nim potencjał. Styl jest lekki, historia ma swoje momenty i jestem ciekawa, jak autorka rozwinie się w kolejnych książkach.
To jedna z tych historii, które czyta się przyjemnie, ale raczej nie zostają na długo. Mimo to nie żałuję i cieszę się, że ją poznałam.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
patka_517