Okładka książki - I tak zostawisz mnie na lodzie

I tak zostawisz mnie na lodzie


Ocena: 3.5 (2 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

"Ty jesteś jak... czarna kawa. Na początku wydajesz się gorzka, ale działasz tak, że chce się wracać po więcej"

Zuza żyje łyżwiarstwem i to dosłownie. Nic innego dla niej się nie liczy, co prowadzi do napiętych relacji z matką - ciągłe awantury, pretensje. Początkowo, było mi jej żal i uważałam, że mama przesadza... ale do czasu. Dziewczyna ma słabe oceny, opuszcza zajęcia i w ogóle nie interesuje się nauką. Jasne, nie jest ona najważniejsza, ale Zuza nawet nie próbuje, tak jakby czeka, aż magicznie wszystko się samo ułoży.

Dziewczyna niestety nie wzbudziła mojej sympatii. Bijąca od niej pewność siebie, wręcz arogancja skutecznie zniechęca do niej. Sprawia wrażenie osoby, która uważa się za lepszą od innych. Ma mnóstwo pomysłów, ale jak komuś się nie spodobają to reaguje niezadowoleniem. Mam wrażenie, że zawsze musi być w centrum uwagi. Jedynym momentem, kiedy zyskała w moich oczach, była organizacja wydarzenia w celu pomocy przyjaciółce, choć i tutaj mam wątpliwości co do jej motywacji.

Postacią, która najbardziej przypadła mi do gustu jest Gabriel. Hokeista, który bardzo dobrze zna się również na łyżwiarstwie. Na pierwszy rzut oka wydaje się arogancki i sarkastyczny, ale przy bliższym poznaniu znacząco zyskuje. To naprawdę fajny chłopak - życzliwy wobec Zuzy, choć ona często na to nie zasługuje. Wielokrotnie jej pomaga, a ona nie potrafi nawet okazać wdzięczności. Filip? Taka ciepła klucha. Flora? Strasznie się rządzi i za wszelką cenę chce wepchnąć bohaterkę w ramiona swojego brata. Uzdolniona, lepiej radzi sobie na lodzie, ale to właśnie bohaterka zbiera wszystkie zaszczyty. I Patrycja. Dziewczyna, której Zuza chce pomóc, a która też się nie popisała na końcu.

Nie mogło również zabraknąć wątku romantycznego. Relacja pomiędzy Zuzą a Gabrielem była ciekawa. Rozwija się bardzo powoli, mało się dzieje, a potem nagle miłość. Bez żadnych konkretnych informacji, rozmów pomiędzy bohaterami. Nic.

"Chciałam ci powiedzieć, że... Lubię to, że masz wiele twarzy, i to zabawne, bo na każdym spotkaniu poznaję cię na nowo, trochę inną"

Książkę czyta się przyjemnie, mimo braku sympatii do głównej bohaterki. Autorka ma lekki, wciągający styl, a niewielka objętość sprawia, że historię pochłania się błyskawicznie. Środowisko łyżwiarskie zostało oddane dobrze - treningi, przygotowania do występu, opisy figury- wszystko to buduje klimat. Nie zabrakło emocji i zdrady, co było do przewidzenia, ale mimo to mi się podobało, bo bohaterka w końcu dostała to, na co zasłużyła, choć i tak jej się upiekło biorą pod uwagę całokształt.

Zabrakło mi rozwinięcia niektórych wątków. Historia zakończyła się bez pełnego wyjaśnienia niektórych wątków. Chętnie dowiedziałabym się, jak rozwinęła się sprawa z ojcem bohaterki czy przyjaciółką.

Informacje dodatkowe o I tak zostawisz mnie na lodzie:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788384273630
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię: ilovebook26

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 14 lat

więcej
Zobacz opinie o książce I tak zostawisz mnie na lodzie

Kup książkę I tak zostawisz mnie na lodzie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy