Sięgając po "Ja, anielica" autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk, miałam ochotę na historię lekką, ale z pazurem. I dokładnie to dostałam książkę, która bawi, prowokuje i zaskakuje, a przy tym sprytnie igra z motywami dobra i zła, nieba i piekła oraz… bardzo ludzkich słabości.
To opowieść o aniele, który wcale nie jest krystalicznie czysty ani przewidywalny. Wręcz przeciwnie główna bohaterka to postać pełna sprzeczności, emocji i impulsów, które nijak nie pasują do stereotypowego wyobrażenia istoty niebiańskiej. I właśnie w tym tkwi ogromna siła tej książki. Autorka odczarowuje anioły, nadając im cechy, z którymi łatwo się utożsamić: bunt, ciekawość świata, ironię, a czasem zwykłą, bardzo ludzką bezradność.
Styl jest lekki, momentami kąśliwy, pełen humoru i celnych obserwacji. Dialogi mają tempo, narracja płynie swobodnie, a ironia przeplata się z refleksją. Pod warstwą zabawy kryje się jednak coś więcej pytania o granice wolnej woli, o to, czy dobro zawsze musi być nieskazitelne, a zło jednoznacznie złe. "Ja, anielica" pokazuje, że świat — nawet ten nadprzyrodzony rzadko bywa czarno-biały.
Bardzo podobało mi się to, jak autorka bawi się konwencją urban fantasy, wplatając w nią codzienność, emocje i relacje międzyludzkie. To książka, która daje czytelniczą przyjemność, ale jednocześnie zostawia przestrzeń do własnych przemyśleń. Bo czy anioł może popełniać błędy? A jeśli tak czy nadal zasługuje na skrzydła?
Dla mnie to historia o poszukiwaniu siebie, o dojrzewaniu do własnych decyzji i o tym, że nawet istoty „z góry” muszą nauczyć się odpowiedzialności za swoje wybory. Idealna lektura dla tych, którzy lubią fantastykę z humorem, charakterem i odrobiną przewrotności.
Jestem ciekawa czy wolicie anioły idealne, czy takie, które mają swoje rysy i pęknięcia?
#jaanielica #katarzynamiszczuk #fantastyka #urbanfantasy #polskafantastyka #humor #anioły #dobroizło #książkirecenzje #czytambopolskie #książkazcharakterem #fantasylover
Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 448
Dodał/a opinię:
Paulina Wontka
A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Ewa należy do silnego kobiecego rodu. Mimo trzydziestki na karku mieszka z matką, babką i prababką...
Gratka dla fanek cyku Kwiat paproci! Oto niespodzianka dla fanek cyklu Kwiat paproci, sekretnik dla każdej szeptuchy, a w nim: zabawne psychotesty...