„Jak wysoko zajdziemy w ciemnościach” – odyseja w głąb ludzkiej duszy i zniszczonego świata.
SCIENCE FICTION w czystym wydaniu i książka, która zawiera oddzielne opowiadania postapokaliptyczne tworzące spójną całość.
Mamy mrok, katastrofę, ale też nadzieję i wiarę...
Wszystko jest tutaj po coś...
Wyobraź sobie świat, który ulega rozpadowi, a ludzie żyją w cieniu nieuniknionej katastrofy. Właśnie taki krajobraz snuje Sequoia Nagamatsu w swojej hipnotyzującej powieści. To książka, która przekracza granice literatury science fiction, zanurzając czytelnika w refleksyjnej podróży przez cierpienie, stratę, miłość i nadzieję. W tej powieści każdy element jest dopracowany do granic możliwości – od stylu, przez bohaterów, aż po emocje, które wywołuje. Fabuła, rozciągająca się na kilka dekad, rozgrywa się w świecie, w którym globalna pandemia i katastrofy klimatyczne doprowadziły ludzkość na skraj upadku. Mamy tu artystów tworzących pomniki z popiołów zmarłych oraz rodziców, którzy muszą pożegnać się z dziećmi. Każda opowieść łączy się subtelnymi nićmi, tworząc przemyślaną mozaikę smutku i przetrwania (o czym wcześniej pisałam).
Nagamatsu umiejętnie balansuje między zimnym, postapokaliptycznym światem a delikatnością relacji międzyludzkich, co sprawia, że książka - choć tragiczna - tchnie niewysłowionym pięknem. Nie była to lektura łatwa. Ta książka niejednokrotnie przygniotła mnie swoim ciężarem, zmusiła do refleksji nad kruchością ludzkiego życia i cywilizacji. Zaznaczam jednak, że Ci, którzy odważą się ją przeczytać, doświadczą czegoś nieoczekiwanego. Nagamatsu przypomina nam, że nawet w najciemniejszych czasach człowiek potrafi odnaleźć światło, choćby w małych, pozornie nieistotnych chwilach. Jeśli szukasz książki, która wzruszy cię do głębi i zostawi z długotrwałym echem w sercu to polecam Nagamtsu...
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2024-09-25
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 408
Tytuł oryginału: How High We Go In the Dark
Dodał/a opinię:
literacki_rajowiec