𝕁𝕖ś𝕝𝕚 𝕛𝕦𝕥𝕣𝕠 𝕟𝕚𝕖 𝕟𝕒𝕕𝕖𝕛𝕕𝕫𝕚𝕖
Co byś zrobił/a, gdybyś ciągle przeżywał/a ten sam dzień?
Clark doskonale to wie.
Już od 309 dni przeżywa ten sam poniedziałek, 19 września.
Jego dzień zaczyna się o 7.15 a kończy o 23.16.
Nieważne, czy kładzie się do łóżka czy jest w trakcie jazdy rollercoasterem, jego dzień o 23.16 się resetuje i zaczyna od nowa.
Co chłopak musi zrobić, by wydostać się z pętli czasu?
Tylko on pamięta wszystkie 309 dni, dla innych ten dzień jest pierwszym.
Wszystko się zmienia dnia 310 gdy Clark poznaje Beau, drugiego chłopaka uwięzionego w pętli razem z nim.
Nie potrafi o nim zapomnieć, chłopak go zauroczył a pocałunek na koniec dnia nie może mu wyjść z głowy.
Jest to fascynująca opowieść pełna uczuć i dotycząca w dużej mierze problemu samotności - bynajmniej nie chodzi tylko o drugą połówkę, lecz także ogólną samotność wśród ludzi.
Świetnym pomysłem jest stworzenie prsez autora tego świata zamkniętego w jednym dniu, który powtarza się niemal rok a jednak Clark postanawia zrobić wszystko, by ten dzień zmieniać i wydostać się w końcu do normalnego świata.
Czy znajdzie klucz do sukcesu?
Czy dostrzeże to, co ważne by móc przejdź do kolejnego dnia a nie zresetować obecny?
Była to potężna dawka emocjonalna i napisana tak dobrze, że nie mogłam się oderwać od lektury.
Gorąco polecam, myślicie sami to przeczytać.
Zostawiam Was z klasycznym cytatem, który tu pasuje idealnie:
"Bo najgorzej w życiu to samotnym być".
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2023-05-31
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Bookszonki