Okładka książki - Jestem Wandzia. Wesołych psiąt

Jestem Wandzia. Wesołych psiąt


Ocena: 5 (2 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Akcja książki „Jestem Wandzia. Wesołych Psiąt” zaczyna się już w listopadzie. Śnieg spadł dość szybko, co wprawiło rodzinę Wilków w iście świąteczny nastrój. Wandzia pamięta, żeby napisać list do Mikołaja, co wywołuje dyskusję, czy staruszek w ogóle istnieje. Im bliżej wigilii, tym więcej jest do zrobienia, a my będziemy obserwować to urocze zamieszenie. Również w szkole Wandzi postanowiono zrobić coś dobrego. Zorganizowano pomoc dla czworonogów w potrzebie, w co bohaterka się angażuje. W końcu podczas andrzejek wywróżyła sobie psa.


Jest to jedna z tych książek, które skupiają się na przygotowaniach, a kulminacja jest wigilijny wieczór. Trochę ciężko jest opisać mi fabułę, bo nie ma jednego punktu zaczepienia. Barbara kwinta po prostu opisuje okres przedświąteczny w rodzinie Wandzi. Akcentuje, ile rzeczy jest do dopilnowania, ale też rozdziela obowiązki. Nie wszystko idzie zgodnie z planem – w pewnym momencie nawet wigilijna kolacja „wisi na włosku” - jednak bohaterowie nie boja się improwizować. Wiedzą, że najważniejsza nie jest równa choinka i idealny papier do zapakowania prezentów, a druga istota.

Poza członkami swojej rodziny pamiętają też o innych potrzebujących. I tak dochodzimy do tematu, jaki sugeruje nam tytuł, czyli piesków. Mam wrażenie, że różnego rodzaju akcje pomagające schroniskom i azylom dla zwierząt to już przedświąteczny standard. Coraz więcej osób angażuje się w nie. Barbara Kwinta opisuje inicjatywę zorganizowana przez szkolę i to, ile radości miały dzieci zanosząc wsparcie dla porzuconych psów.


Wcześniej nie znaliśmy cyklu autorstwa Barbary Kwinty, ale córka uparła się właśnie na tą świąteczną powieść. Czy „miała nosa”? Jest to to na pewno ciepła książka, która uczy radości z małych rzeczy i uwrażliwia na bliźniego. Bohaterowie to duża rodzina, która na co dzień trochę wchodzi sobie w drogę, ale więzi ich łączące są wyczuwalne. Nie zapominajmy też o pomocy czworonogom, która jest jednym z wątków tej powieści. No właśnie, jednym. Kilka razy już o tym pisałam, że ja wolę powieści z wyraźnym przewodnim tematem. W „Wandzi” tych tematów jest kilka. Wszystkie okołoświąteczne. A autorka niejako podsumowała je wigilijnym spotkaniem.

Informacje dodatkowe o Jestem Wandzia. Wesołych psiąt:

Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383879598
Liczba stron: 128
Dodał/a opinię: Joanna Manikowska

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 6 lat

więcej
Zobacz opinie o książce Jestem Wandzia. Wesołych psiąt

Kup książkę Jestem Wandzia. Wesołych psiąt

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Chwała meksykańskim zakonnicom
Barbara Kwinta0
Okładka ksiązki - Chwała meksykańskim zakonnicom

Kochająca planowanie i rutynę Emilia Starska wsiada do życiowego rollercoastera. Po przeczytaniu listu od zmarłej mamy dochodzi do wniosku, że nie może...

Jestem Wandzia. Jesień pierwsza klasa
Barbara Kwinta0
Okładka ksiązki - Jestem Wandzia. Jesień pierwsza klasa

Wandzia Wilk tuż przed wakacjami skończyła siedem lat i właśnie wypadł jej drugi ząb. Na dodatek wraca od babci Mileny, a tu w domu... pizza. Oj, w domu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy