Okładka książki - Jutro będziemy szczęśliwi

Jutro będziemy szczęśliwi


Ocena: 5.1 (10 głosów)
opis
Mam wrażenie, że ostatnio czytam dużo książek z tak zwanej literatury kobiecej. Jedni ją krytykują, drudzy nie wyobrażają sobie bez niej literatury. Moja opinia jest po środku. Lubię tego typu książki, ale nie proste i ckliwe. Musi w nich być ... to coś! Czy "Jutro będziemy szczęśliwi" Anny Dąbrowskiej miało to coś?    W małej mieścince gdzieś w Polsce, mieszka wraz z rodzicami  Zuza Majewska. Próbuje ułożyć swoje życie po tym, co spotkało ją trzy lata temu. Po planach i wielkiej miłości, która połączyła ją z Adamem Janickim nic nie zostało, gdy ten wyjechał bez pożegnania i choćby próby wytłumaczenia - dlaczego? No właśnie nie zostało nic, oprócz tęsknoty, żalu i wielu wspomnień, które nie chcą opuścić Zuzy i ciągle ją dręczą.    Zaniepokojeni rodzice, próbują nakłonić córkę, aby otrząsnęła się z tego letargu i zaczęła normalnie żyć. Zuza bowiem udaje, że wszystko jest dobrze. Spotyka się  nawet z kolegą z dzieciństwa - Marcinem. Oszukuje także i jego, bo oprócz sympatii nic do niego nie czuje.   Gdy w głowie Zuzy dojrzewa myśl, aby rozpocząć studia w innym mieście, wyprowadzić się od rodziców i zacząć życie na własny rachunek, los postanawia na jej drodze postawić znów Adama. Adama, który powraca i być może teraz odpowie na pytanie - dlaczego? Tylko czy Zuza będzie chciała go słuchać i czy jego tłumaczenia okażą się warte, aby wybaczyć?    Niewątpliwym atutem opowieści jest klimat małego miasteczka i bohaterowie drugiego planu, którzy pojawiają się tak jakby przy okazji. Nie można tu pominąć Pani Tokarskiej, która jest takim trochę babsztylem, który o wszystkich wszystko wie, ale i  ona skrywa na dnie serca ból i żal. Czy Pani Michalska, zaniedbana przez córkę, za którą bardzo tęskni i pragnie spędzić z nią i jej rodziną święta.    Czytelnik ma możliwość poznania całej opowieści z punktu widzenia Zuzy i Adama, ponieważ autorka wprowadziła dwutorową narrację.  Pozwala to zrozumieć postępowanie Adama, choć nie jest to łatwe. No właśnie powód dla którego Adam zostawił Zuzę, pojawiał się już w innych książkach i jest powodem, który na pewno wiele osób chwyci za serce.   Historia toczy się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia i pełno w niej zapachów, smaków z nimi związanych i to jest kolejny pozytyw, aczkolwiek milej czytało by się ją właśnie w tym czasie, a nie na przełomie lata i jesieni, kiedy nie chcemy jeszcze słyszeć o zimie i mrozie.    Podsumowując. Książkę przeczytałam w jeden wieczór, ale jakoś bardzo mnie nie porwała. Nie należy do tanich romansów, ale jako całość nie wycisnęła ze mnie emocji i nie poruszyła do głębi. Jest natomiast z pewnością lekturą dla osób, które lubią historie miłosne z przeszkodami, kończące się happy endem :-)   http://zyje-bo-czytam.blogspot.com/2017/10/jutro-bedziemy-szczesliwi-anna-dabrowska.html

Informacje dodatkowe o Jutro będziemy szczęśliwi:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2017-08-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381161213
Liczba stron: 340
Dodał/a opinię: zyjeboczytam

więcej
Zobacz opinie o książce Jutro będziemy szczęśliwi

Kup książkę Jutro będziemy szczęśliwi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

...kiedy kochana osoba kłamie, to całe ciało boli, jakby chorowało. Cierpi dusza i serce, które pęka na tysiące kawałków...


Więcej

Chciałam, by uczucie przyszło do mnie nagle i wywróciło mój świat do góry nogami, bym nie mogła spać i jeść, bym czuła jak latam, chociaż moje stopy stąpałyby twardo po ziemi.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Rodzina migracyjna w przestrzeni życiowej dorastających. Holistyczny model wsparcia
Anna Dąbrowska0
Okładka ksiązki - Rodzina migracyjna w przestrzeni życiowej dorastających. Holistyczny model wsparcia

Jaka jest sytuacja życiowa dorastającej jednostki w przestrzeni życiowej wyznaczonej przez rodzinę migracyjną? Czy istnieje zależność pomiędzy preferowanymi...

W rytmie passady
Anna Dąbrowska0
Okładka ksiązki - W rytmie passady

,,Zapomnij o całym świecie, zapomnij, że stoję za twoimi plecami. Daj się ponieść muzyce. Otwórz się na ten rytm..." Julita, uczennica warszawskiego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy