RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – PREMIERA 14.01.2026
„Przeszłość wróciła, żeby się zemścić”
Wczesnym rankiem Casa Mila zostaje rozświetlona płonącym ciałem przytwierdzonym do jej murów. Ofiara żyła gdy została podpalona. Mija kilka dnia, a policja nie ma żadnych śladów. Sędzia śledcza postanawia przywrócić do pracy inspektora Milo Malarta. Tylko on jest w stanie wytropić niewidzialną bestię terroryzującą stolicę Katalonii.
Barcelona płonie. Płonie z nienawiści, strachu i grozy. Niewidzialny morderca wznieca przerażenie pośród jej mieszkańców. Nie mam żadnych hamulców, jest czystym złem. Jego serce karmi się bólem, cierpieniem, przerażeniem. Kto powołał go do życia, kto wyzwolił jego bezgraniczny gniew, kto stoi za palącą go nienawiścią?
Milo, człowiek kontrowersyjny, nawiedzany przez własne demony, działający poza regulaminem, przez niektórych posądzany o szaleństwo, musi mu stawić czoła. Czy jest na tyle silny i przebiegły aby pokonać potwora?
Barcelona, dostojna, majestatyczna, powalającą swą urodą, fascynująca swą historią, pełna niepokojących tajemnic jest nie tylko tłem , ale również bohaterką tej powieści. To jej bruki słyszą ciche skradanie mordercy, to jej mury skrywają sekrety, to jej zabytki stają się miejscem ostatecznej kaźni.
Duszna, posępna, eksplodująca napięciem atmosfera tej książki przesiąka nasze myśli. Mrok oblepia nasz umysł i wciąga nas w niebezpieczną grę zagadek.
Finał sprawi, że ziemia usunie się spod naszych nóg, serce wybije się z naturalnego rytmu, oddech zatrzyma w płucach.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 656
Tytuł oryginału: EL VERDUGO DE GAUDÍ
Dodał/a opinię:
zaczytanaiska