kiedy zło przechadzało się światem
krzyk bez odpowiedzi trwał
wtedy on stał się sędzią i katem
w swoje dłonie ich winy brał
podążał swego cierpienia śladem
w zemsty poczuciu wiecznie trwał
oddychał dziecięcym przeszłości dramatem
ogniem zemsty spełnienie tkał
uboższy o niewinność
spełnił vendetty powinność
miasto światła go pozbawiło
echem krzywda wracała
pamięć jego cierpienie spowiło
przeszłość ostrą krawędzią drapała
to, co wtedy się w nim zrodziło
dziś zemsta z duszy wyrwała
nad nim słońce już nie świeciło
ciemność mu swoje dłonie podała
czarna ta sprawiedliwość
i duszy niegodziwość
świt tego śladu nie zmyje
jasność zła nie zasłoni
ogień ich grzechy przykryje
brudne ich winy odsłoni
pod czernią gdzieś się ukryje
prawda się szeptem pokłoni
zadane im krzywdy odkryje
przed końcem ich nie uchroni
twarz bez sumienia
z gestem milczenia
miałem na sobie winę
gdy obok ktoś odchodził
w bólu popadłem ruinę
i żal się po mnie rozchodził
Barcelona rozgorzała od ognia. Od kary za przewiny. Za niesprawiedliwość i przemilczane krzywdy. Jej duch oddycha sztuką. Skrywa jednak w trzewiach czyjeś cierpienie i ból. Postać Gaudiego wznosi się nad miastem. Świadkiem zachwytu jest i czyjejś boleści. Jak linie w jego dziełach splatają się ku nieuchronności czyny i decyzje podjęte. Między tym wszystkim drży zemsta zrodzona w przeszłości. Ofiara staje się katem, a ogień siłą oczyszczenia.
Na próżno oczekiwać tutaj szybkiej akcji. Narasta ona powoli, tak jak emocje. One nie krzyczą, nie sączą się wyraźnie, lecz ukryte są i trzeba dać im czas wypłynąć. Kryminalna zagadka łączy się z motywem sztuki w sposób duszny i nieoczywisty. Niepokojący i gęsty. „Kat Gaudiego” wymaga uwagi i skupienia, cierpliwości także. Wszystko tutaj nadchodzi z czasem. Wszystko wymaga oddechu.
Było dobrze. Intrygująco. I zawile. I nawet jakieś drżenie było delikatne. Zachwycona natomiast jestem Barceloną widzianą oczami autora i kreacją postaci śledczego - Milo Malarta, zmagającego się ze stratą i bólem, obdarzonego niebywałym instynktem. Polecam.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 656
Tytuł oryginału: EL VERDUGO DE GAUDÍ
Dodał/a opinię:
Olga Majerska