Tej książki nie da się czytać na trzeźwo. Każdy, kto przeżył choćby myśli o potomstwu, które nie nadchodziło z różnych powodów, zwyczajnie przy niej się rozpłacze. Nawet wydaje mi się, że jej celem nie jest tylko pokazanie prób starania się o dziecko przez różne pary, ale do pokazania, że z tym problemem mierzy się ogrom osób. Każdy wtedy liczy na cud, cierpi prawdziwe katusze i bycie dzielną nie wygląda jak na pobraniu krwi. To badania, które sprawiają kobiecie okropny ból fizyczny i psychiczny. Dają nadzieję na to, że tym razem się uda i zabierają ją po następnej jednej kresce. Nigdy nie ma bowiem pewności, że się uda. Wydawać by się mogło, że jeśli pary starają się o potomstwo, to znaczy, że ich ból dzieli się na dwoje i jest przy tym lżejszy, ale to nie prawda. To kobieta cierpi najbardziej i w jaki sposób, to każda z postaci tutaj opowie. To będzie zupełnie przypadkowe spotkanie, ale jak wiadomo, te same diagnozy łączą ludzi niewidzialna nicią. W ten sposób zakładają ,,Klub jednej kreski". Bardzo pocieszające były słowa ich samych, kiedy jedna do drugiej mówiła, aby się nie poddawały. Dawały sobie oparcie w trudnych chwilach. Wymieniały nawet między sobą wiadomości oznaczone specjalną wstawką. Pomimo tego, że każda z kobiet przeżywa swoją osobistą stratę, to jednak jedna z nich ma nieporównywalną do innych. Przed najważniejszym wydarzeniem w ich życiu, kiedy próba miała być dopracowana w największym skupieniu, jej mąż zginął w wypadku. Ta strata się tutaj przewija, gdyż jej koleżanki wciąż mają jakieś szanse, a jej życie już nigdy nie będzie takie same. To bardzo mocne słowa, przepełnione boleścią. Ona pisze do męża, choć wie, że nigdy jej nie odpowie. Podejmuje w głowie różne scenariusze, gdyż strasznie trudno jest żyć ze świadomością, że tak naprawdę straciła dwie osoby. Przyszłe dziecko i kogoś, kogo kochała najbardziej na świecie. Kto wypełniał jej całe dnie i nadawał życiu sens. Jak zatem zakończyła się ta historia?
Ogromnie polecam do przeczytania każdemu, kto kiedykolwiek miał problem jednej kreski. Na końcu książki odnajdziecie adresy do ważnych instytucji, które zajmują się tym tematem. Według mnie, zasługuje na uznanie:-)
Dziękuję Klubowi Recenzenta z serwisku nakanapie.pl za książkę do recenzji:-)
Wydawnictwo: Spisek Pisarzy
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 410
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Cześć, tu Nina. Piekę w kuchni Ostrego najlepsze ciasta i ciasteczka. Moją specjalnością są kruche słodkości, obtoczone w czekoladzie i w liofilizowanych...
Kiedy zwykła podróż zmienia się w podróż życia Trzydziestoletnia Ida jest pracoholiczką i właścicielką niewielkiej firmy marketingowej....