„Kobiety przełomu” to książka prezentująca sylwetki pań, które – zdaniem Autorki – były znaczącymi postaciami w latach 90. w Polsce. Moim zdaniem wybór postaci jest trafny, choć oczywiście można byłoby wskazać jeszcze kilka pominiętych nazwisk – ale przecież nie chodzi tutaj o żaden atlas czy kompendium. Wiadomo, że wyboru dokonano subiektywnie, każdy z nas pewnie dodałby kogoś lub pominął jakąś osobę – ale trzeba przyznać, że każda z tych opisanych kobiet odegrała ważną rolę w tamtym czasie. Jest to przekrój postaci z różnych środowisk – od świata mody, poprzez literaturę, muzykę, działalność społeczną – po aktorstwo. Jak to zwykle bywa w przypadku takich książek, jedne sylwetki interesowały mnie bardziej, inne mniej. Były tutaj osoby, których wcześniej nie znałam, a raczej: których nazwiska początkowo nic mi nie mówiły, bo kiedy przeczytałam ich historię, przekonywałam się, że jednak doskonale wiem, o kim mowa i przyznawałam rację Autorce, która umieściła je w tym zbiorze. Każda z wymienionych osób odegrała ważną rolę w tym dziesięcioleciu. I większość pozostała w sferze publicznej do dzisiaj i wciąż jest rozpoznawalna – a to naprawdę duże osiągnięcie.
Przeczytałam tę książkę z zainteresowaniem, choć nie jestem wielką fanką biografii – jednak to nie jest typowa biografia – niewiele tu dat i wypisów konkretnych miejsc czy danych urzędowych (na szczęście), bo nie o to tutaj chodzi. Bardzo dobrym pomysłem jest to, że Autorka pozwoliła mówić swoim bohaterkom – narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, wiec nie jest to żaden wywiad, tylko opowieść o własnym życiu kilku niezwykłych kobiet. I to one decydowały o tym, co chcą powiedzieć, co – ich zdaniem – zaważyło na ich życiu, jakie były konsekwencje konkretnych decyzji. A z drugiej strony, chwilami odnosiłam wrażenie, że niektóre bohaterki trochę koloryzują albo próbują się tłumaczyć z pewnych decyzji – choć przecież to ich życie i nikomu nic do tego, jak postąpiły i czy było to słuszne. Dla czytelnika – ta książka to także podróż w przeszłość. Ja akurat dobrze pamiętam lata 90., więc miło było powspominać i wrócić do tych czasów i zjawisk, które były dla nich charakterystyczne. Jeśli ktoś urodził się później – to dobra okazja, żeby poznać klimat tamtego czasu. A był to klimat barwny i ciekawy!
Mocną stroną tej książki są liczne fotografie – wiele z nich pochodzi z prywatnych archiwów bohaterek, więc są tym bardziej cenne i interesujące. Oczywiście jakość niektórych pozostawia wiele do życzenia, bo w czasach, gdy powstawały, nie było smartfonów i mało kto nosił przy sobie profesjonalny aparat, ale z pewnością warte są obejrzenia i wzbogacają treść, a przy tym pozwalają spojrzeć na bohaterki z innej, mniej oczywistej strony, zobaczyć ich dzieciństwo, wczesną młodość. To z pewnością wielka gratka dla fanów tych pań.
Szczególnie zainteresowały mnie historie Shazzy, Anety Kręglickiej, Doroty Segdy, Janiny Ochojskiej i Katarzyny Figury – pewnie dlatego, że te kobiety są mi najlepiej znane. A jednak dowiedziałam się wielu nowych rzeczy – więc ta książka to także dobry sposób na poznanie bliżej swoich idolek. Napisana jest w ciekawy sposób, szybko się czyta.
Komu ta książka się spodoba? Osobom, które lubią czytać o ludziach i o tym, jak ich pojedyncze decyzje mogą niekiedy wpłynąć na całe dalsze życie. Fanom opisanych pań. A także każdemu, kto jest ciekawy lat dziewięćdziesiątych i tego, jak się wtedy żyło – tło obyczajowe jest zarysowane dość szeroko.
Podsumowując: podróż sentymentalna do lat dziewięćdziesiątych i szansa na poznanie ciekawych kobiet, które wywarły duży wpływ na tamten czas.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2020-03-11
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Joanna Tekieli