Okładka książki - Kontury

Kontury


Ocena: 5.57 (7 głosów)
opis

w dłoniach moich

cień swój niosę

tak cichy, tak pusty 

w oczach twoich 

to Światło drżące 

zamknięte na spusty 

w myślach swoich 

o ciebie proszę 

tyś moją nadzieją 

gdy słowa ciemnieją 

 

pusty szkic we mnie 

porwane wspomnienia 

myśli nieułożone jeszcze 

i dusza już nie drgnie 

bez brzegów marzenia 

a z nadzieją te dreszcze 

i o niczym już nie śnię 

w te moje zatracenia 

słowa nieuśpione

myśli nieskończone 

 

podniosłam to życie 

choć puste było, zachwiane 

pamięcią w niepamięci 

melodią straty utkane 

brnęłam przez bycie 

choć nikłe było, zapomniane

w sobie tak zamknięci 

w kontury nieposkładane

 

Byłam, a jakby nie było mnie wcale. Może na chwilę tylko istniałam? Na czas określony. Bez imienia. Sama. Sama. Sama. Tak opuszczona. Korzeni pozbawiona. Bez czegokolwiek, czego mogłabym się uczepić. Zachłannie chciałam być. A byłam tylko pobieżnie. Dotkliwie chciałam żyć. A żyłam tylko zaledwie. Nieprzypisana nikomu. Bo i nikogo nie było, kto by mnie chciał mi dać. Byłam więc ja. Sierota znikąd. Bez czasu urodzenia. W ciemny kąt zagnana. Niosąca tylko nadzieję na barkach. Bo więcej nic się we mnie nie mieściło. 

 

Który z nich mi się bardziej przydarzył? Jeden był Światłem moim, drugi jakby podporą. Bardziej być już nie mogli, choć żaden nie był na zawsze. Dali mi coś, co mogłam poczuć, a czego nie mogłam dla siebie zabrać. Miałam to na chwilę. To było przy mnie. A ja w tym byłam. Potem nam cisza została. W niej nasze wszystko było. W niej najwięcej słyszały nasze dusze. Rozmemłane przez życie. 

 

„Kontury” kreślone są szeptem o nadziei na wszystko. O odrzuceniu i smutnej drodze przez trwanie. Ta historia otwiera się przed nami i zaprasza, by spojrzeć na nią swoją własną duszą. Tym, co najbardziej w nas intymne. Czytałam ją wspomnieniami. Wypełniałam własnymi konturami. Ona we mnie żyła, ja w niej oddychałam. Byłyśmy razem w tym drżącym opowiadaniu o niedokonanych pragnieniach. Czułam się tutaj najpiękniej, jak można się czuć. Zachwyt jest. Czytajcie. Polecam najmocniej. 

Informacje dodatkowe o Kontury:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308086919
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię: Olga Majerska

Tagi: Współczesna proza literacka

więcej
Zobacz opinie o książce Kontury

Kup książkę Kontury

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Światłoczułość
Jakub Jarno0
Okładka ksiązki - Światłoczułość

Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy