„Królestwo ciała i ognia” to drugi tom „Krwi i popiołu”. Pierwsza część mnie wynudziła i mi się nie podobała, a za to druga wciągnęła mnie od pierwszych stron. Historia zaczęła się już bardzo ciekawie i byłam zafascynowana tym światem. Na prawdę się wciągnęłam i zaangażowałam pomimo, że książka wywołała u mnie mini zastój czytelniczy.
Fabuła była ciekawa od deski do deski, a te zakończenie - omg🛐.
Przechodząc do postaci, kocham i ubóstwiam Poppy. Jest to zdecydowanie ulubiona powerful bohaterka. Co do Casteela mam bardzo mieszane uczucia.
Z jednej strony uwielbiam go, ale z drugiej coś mi w nim nie pasuje.
Jestem fanką wykreowanego świata, jest przecudowny. Generalnie całość bardzo mi się podobała, ale trochę denerwuje mnie fakt, że przez całą książkę chodzi tylko o jedno i dzieją się tam pojedyncze rzeczy. Jednak z niecierpliwością czekam na kolejny tom!!
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-06-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 608
Tytuł oryginału: A Kingdom of Flesh and Fire: A Blood and Ash
Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Dodał/a opinię:
niedoczytane
Oni nie są tacy jak my… Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do...
Tom 1 bestsellerowej serii "Dark Elements". Pierwszy pocałunek może być tym ostatnim. Siedemnastoletnia Layla chciałaby być normalna, jednak jej pocałunek...