„Królestwo ciała i ognia” to drugi tom „Krwi i popiołu”. Pierwsza część mnie wynudziła i mi się nie podobała, a za to druga wciągnęła mnie od pierwszych stron. Historia zaczęła się już bardzo ciekawie i byłam zafascynowana tym światem. Na prawdę się wciągnęłam i zaangażowałam pomimo, że książka wywołała u mnie mini zastój czytelniczy.
Fabuła była ciekawa od deski do deski, a te zakończenie - omg🛐.
Przechodząc do postaci, kocham i ubóstwiam Poppy. Jest to zdecydowanie ulubiona powerful bohaterka. Co do Casteela mam bardzo mieszane uczucia.
Z jednej strony uwielbiam go, ale z drugiej coś mi w nim nie pasuje.
Jestem fanką wykreowanego świata, jest przecudowny. Generalnie całość bardzo mi się podobała, ale trochę denerwuje mnie fakt, że przez całą książkę chodzi tylko o jedno i dzieją się tam pojedyncze rzeczy. Jednak z niecierpliwością czekam na kolejny tom!!
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-06-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 608
Tytuł oryginału: A Kingdom of Flesh and Fire: A Blood and Ash
Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Dodał/a opinię:
niedoczytane
Gdy serce wybiera raz, to wybór na zawsze Zamknięci w czterech ścianach muszą się zmierzyć ze swoimi uczuciami... Sydney od zawsze kocha Kylera,...
Aby Erickson nie szuka ani jednorazowej przygody, ani tym bardziej trwałego związku, ale kiedy przypadkowo staje się świadkiem brutalnej zbrodni, wpada...