Colleen Hoover nie trzeba nikomu przedstawiać. Każdy ją zna i lubi. Książki Colleen mogę brać w ciemno i zawsze mi się podobają.
Nie wiedziałam o czym jest "Layla", ponieważ nigdy nie czytam opisów, więc nie wiedziałam o czym jest. I tutaj spotkała mnie niespodzianka.
Czytam sobie spokojnie i nagle bach. Proszę, nie. Tylko nie to. A jednak. Wątek paranormalny. Hmmm. Nie lubię tego, ale powiem Wam, że tutaj to pasowało. Naprawdę fajnie to wyszło.
Autorka stworzyła niepowtarzalną historię, która wciągnęła mnie bez reszty. Czytało się ją dość lekko i szybko. Fabuła intrygująca, trzyma w napięciu do samego końca. Nawet w jednym momencie poczułam ciarki na karku. A rzadko mi się to zdarza. Spodziewałam się, że będzie to bardziej thriller, bo na to wskazywał przebieg wydarzeń, ale romans też może być. Zwroty akcji są zadziwiające.
Tak to była dobra historia i mogę ją z czystym sumieniem polecić.
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2021-02-24
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Moniskaczyta
Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą, kim są, co do siebie czują, skąd pochodzą ani co wydarzyło...
Asa prowadzi nielegalny biznes, jest obsesyjnie zakochany w Sloan. Nie cofnie się przed niczym, by zniszczyć każdego, kto choć spróbuje stanąć między nimi...