*współpraca reklamowa*
Każdy ponoć rodzi się po coś, ale nie każdy zna powód swojego istnienia. Kiedy przeczytałam pierwszą stronę, szczerze miałam dość, bo przyszło mi na myśl, że po raz kolejny będziemy ogrzewać tego samego kotleta. Mimo to nie dawało mi spokoju, że gdzie takie tematy w literaturze młodzieżowej... Im bardziej wgłębiałam się w historię, tym bardziej przekonywałam się, że to coś innego, coś inspirującego, coś co z szablonami i schematami nie ma nic wspólnego. Nie czytanie opisu dało o sobie znać, ale takie zaskakiwanie mi pasuje.
Grace od najmłodszych lat wiedziała po co się urodziła, miała uratować siostrę. Jej komórki miały ratować Lucy, wspomóc jej leczenie, a rodzinie dać nadzieję, że jeszcze nie wszytko stracone. Rodzina przechodziła przez wzloty i upadki, aż niestety jej świat zachwiał się w posadach, a Grace straciła sens swojego istnienia. Po śmierci Lucy wszytko się zmieniło, rodzina zaczęła się sypać, a Grace nie potrafiła odnaleźć się w nowej rzeczywistości, aż jednego dnia dostaje tajemnicze pudełko i list, w którym jej zmarła siostra informuje ją o grze o nazwie "Mapa pragnień", nakazuje odnaleźć niejakiego Willa i podążać za instrukcjami. Gra ma na celu pogodzić się ze stratą, odnaleźć na nowo sens życia, i nową drogę.
Niby to literatura młodzieżowa, ale uwierzcie na słowo, poruszone w niej tematy dotyczą osób w każdym wieku, więc moim zdaniem to lektura niemal uniwersalna. To historia, która mnie totalnie pochłonęła, pomimo tego że gabarytowo przypomina cegiełkę (które ja bardzo lubię) to naprawdę miałam wrażenie, że czytała się ona sama, nawet nie wiem kiedy minął ten czas, a ja ocknęłam się na samym końcu. To nie jest prosta historia, to opowieść o siostrzanej miłości, o śmierci, stracie i żałobie, o sposobach radzenia sobie z traumatycznymi wydarzeniami, o szukaniu sensu życia, w czym pomaga niby tak prozaiczna rzecz jak gra, ale to nie jest taka typowa gra. Lucy zostawiła swojej siostrze niezwykły prezent, coś od serca, udowodniła jak dobrze znała swoją młodszą siostrzyczkę i nie pozwoliła jej się załamać. Stworzyła dla niej Mapę pragnień, cały szlak wskazówek, drogowskazów, znaków i misji do wykonania. Przeprowadziła Grace przez trudną i wyboistą drogę, która pomogła jej odbić się od dna, dostrzec wiele rzeczy, nauczyć się żyć na nowo, ale też pomóc rodzicom, w tej również dla nich trudnej sytuacji.
Książka mnie totalnie poruszyła, z zapartym tchem śledziłam poczynania Grace. raz jej współczułam, raz mnie irytowała, innym razem trzymałam kciuki żeby się jej udało, a innym razem nie rozumiałam jej zachowań. Autorka stworzyła nam tutaj wspaniałą postać, pełną sprzeczności, kontrastów, bardzo zagubioną, ale też wrażliwą i na swój sposób silną. To postać, której nie da się jednoznacznie określić, na jej przykładzie można dostrzec, że życie to wybory, to trudne decyzje, to cały szereg czynników, który kształtuje. Autorka pokazała tutaj młodym ludziom, że nigdy nie jest za późno, że z najgorszych rzeczy można wyjść, że trzeba walczyć o siebie i doceniać wsparcie, które może przyjść z nieoczekiwanego kierunku. Z koeli tym starszym czytelnikom daje wiele wskazówek jak pogodzić się ze stratą i żałobą, ale też pokazuje jak wspierać innych, w szczególności młodych i to nie tylko w żałobie, ale w ogóle w życiu.
To wspaniała, wyjątkowa i bardzo refleksyjna opowieść, którą moim zdaniem każdy powinien przeczytać. Nie jest ona kolorowa czy urocza jak można zakładać po okładce. To opowieść o życiu i śmierci, zmuszająca do myślenia, pełna pięknych wartości, skupiająca się na ważnych aspektach życia, a co ważne pokazująca jego wszystkie strony, nie tylko te dobre i pożądane. Ja jestem nią całkowicie oczarowana, wzbudziła ona we mnie całą gamę uczuć, poruszyła jakieś moje wrażliwe strony, choć byłam pewna że zostały ono głęboko zakopane. To historia, która zostaje na dłużej, efekt i uczucia jakie wywarła zostają i ciągną się dalej nawet kilka dni po zakończeniu czytania i mam nadzieję, że ta pozytywna aura utrzyma się jak najdłużej.
Książka ma przenieść się na ekrany, ma to być serial i powiem wam szczerze, że już dawno nie miałam tak ogromnej ochoty, żeby jakiś obejrzeć. To historia, która moim zdaniem jak mało która zasługuje na ekranizację. Ja będę wypatrywać i z pewnością to obejrzę. Was tymczasem zachęcam, zapraszam, a wręcz nawołuję, żebyście zdecydowali się na tę fantastyczną książkę, NAPRAWDĘ warto!
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 528
Tytuł oryginału: El mapa de los anhelos
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Czasem wystarczy jeden szalony moment, by wywrócić życie do góry nogami Autumn od zawsze walczy o sprawy, które inni uznają za przegrane. Jako dziecko...
Przeszłość, której nie da się zapomnieć. Uczucie, którego nie da się zagłuszyć. Mike, Rachel, Luke i Jason byli nierozłączni już od dzieciństwa. Wydawało...