„Matnia” Przemysława Piotrowskiego to kolejny mocny kryminał spod znaku Czarnej Owcy — trzymający w napięciu, świetnie napisany i utrzymany w charakterystycznym dla autora klimacie.
Choć mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o polskich autorów kryminałów, Przemysław Piotrowski zdecydowanie się wyróżnia i nie zawodzi. Zwłaszcza jego seria z Igorem Brudnym to według mnie jedne z najlepszych tytułów w polskim kryminale — dopracowane fabularnie, mroczne, momentami brutalne, ale zawsze angażujące.
„Matnia” potwierdza klasę autora. Jego styl pozostaje niezmiennie wciągający — dynamiczny, sugestywny i bardzo filmowy. Dzięki temu lektura pozwala oderwać się od codzienności i zanurzyć w starannie skonstruowanym świecie, gdzie nic nie jest oczywiste, a każda decyzja bohaterów ma swoje konsekwencje.
Nie można nie wspomnieć o okładkach — jak zawsze świetnie zaprojektowanych, idealnie oddających klimat powieści. To książka, która przyciąga wzrok na półce, ale przede wszystkim nie zawodzi pod względem treści.
Dla fanów mocnych, polskich kryminałów – zdecydowanie warto. A jeśli ktoś jeszcze nie zna twórczości Piotrowskiego, szczególnie serii o Igorze Brudnym, to „Matnia” może być dobrą zachętą, by po nią sięgnąć. Polecam!
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2021-08-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Roksana
Tutaj w co drugiej rodzinie alkoholizm to choroba pokoleniowa, a opieka społeczna pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy, że takie Toporzyce istnieją.
Kolumbia to trudny kraj. Chciałbym, abyście to zrozumieli już na samym początku, zanim jeszcze zabierzecie się do czytania. Byłem tam, doświadczyłem jej...
Przeszłość upomni się o niego po raz ostatni. Zielonogórskie lato przerywa kolejna zbrodnia. Prokurator Brunon Kotelski zostaje bestialsko okaleczony...
Czy naprawdę zaczynam popadać w jakąś paranoję? Zachowuję się jak obłąkana. Albo gorzej – jak mieszkanka... Toporzyc.
Więcej