"Byliśmy tu - on i ja, ja i on - rozbitkowie rzuceni gdzieś w czas i przestrzeń - poza życie, czas i trwałość. Poza rzeczywistość."
Jak odróżnić sen od jawy ?
Jak zdobyć pewność, że to co się dzieje wokół nas, jest realne ?
Można odnieść wrażenie, że życie Amelii po powrocie z Nowego Jorku, to rodzina, przyjaciółka i anagramy. Później dochodzi list od babci, zagadki do rozwiązania i szmaragdowe oczy Jonatana. Chłopaka, którego wyśniła. Dosłownie.
No właśnie. Sny. Co one znaczą? Do czego prowadzą ? Gdzie jest granica między tym co się śni, a tym co dzieje się w prawdziwym życiu ? Aż nadchodzi moment gdy już nie wiadomo co jest życiem Amelii, a co snem.
"Tak wiele pytań. Człowiek rodzi się już z żądzą pozyskiwania odpowiedzi. Podaje w wątpliwość wszystko - istnienie Boga, przeznaczenie, to, czy Ziemia naprawdę kręci się wokół Słońca."
I rzeczywiście niezmiernie wiele pytań i wątpliwości zwaliło się Amelii na głowę. Wszystko za sprawą listu zmarłej babci.
Babcie zwykle odgrywają w naszym życiu szczególne role i zajmują szczególne miejsca w naszych sercach. Tak jest również w tym przypadku. Amelia kochała Megs i nie odpuści póki nie rozwikła pozostawionej zagadki. Tylko czy odpowiedzi na te pytania nie będą dla niej zbyt szokujące ?
Wstyd mi było, że tak długo po premierze MAFu, a ja jeszcze książki nie przeczytałam. Lada dzień drugi tom, a mi teraz, po skończeniu pierwszego, ulżyło. Bo po tym co przeszłam tu, zaraz mogę chwycić za ciąg dalszy, nie muszę czekać. A podejrzewam, że to czekanie musiało boleć.
Tak jak i słodko - gorzkie zakończenie. Bo zarazem łamie serce przez to co odkryła Amelia, ale też je składa jak te puzzle po tym co powiedział Jonatan.
Jestem w rozsypce. Emocjonalnie rozbita. Nie spodziewałam się kompletnie tego co dostałam. Julka stworzyła książkę z gatunku literatury młodzieżowej, z piękną nutką romansu i wyjątkowym wątkiem paranormalnym. Z początku to była taka typowo Julkowa książka, z jej niezastąpionym humorem i urokliwymi dialogami. Kocham jej porównania typu :
"Był jak mobilny hotspot. Marzenie."
Powinnam już mieć za sobą drugą część ale dopadł mnie kryzys. Wczoraj z pomocą tej książki i kolejnej, cudownej playlisty od Julki, wyszłam z dołka i czytałam do nocy coraz bardziej zakochana w bohaterach. Nie da się nie pokochać Jonatana. Przysięgam !
Później odniesienia do Trylogii snów zaczynałam coraz lepiej rozumieć i sądziłam, że wiem ku czemu to zmierza. Ale rzeczywiste rozwiązanie zagadki mną wstrząsnęło.
I już nie wiem czy nie mogę się doczekać tego co kryje w sobie MAG, czy boję się co i tam znajdę. Wiem, że zbiera mi się na płacz, emocje chyba ze mnie schodzą. A było ich niesamowicie wiele i ciężko opisać jakie to piękne. Musicie się przekonać osobiście.
Po tej książce słowa już nigdy nie będą takie same. Po tej historii każdy sen będzie dla mnie istotny. A szmaragdy nabrały nowego znaczenia.
Kocham to i pozwólcie sobie też to pokochać.
Koniecznie przeczytajcie tę książkę !
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2023-06-14
Kategoria: Dla młodzieży
Kategoria wiekowa: 15-18 lat
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Marta BONIECKA
Wyczekiwana kontynuacja Be My Ever Julii Biel, autorki To nie jest, do diabła, love story. For Ever More to dowód na to, że czasem miłość nie wystarczy...
Pełna ciętego humoru i niebanalnego uroku seria, w której się zakochasz! Ella - jest niczym creme brulée - w środku rozpływająca się słodycz zamknięta...