„Migdałowy aromat” to udany debiut powieściowy pani Anny Nejman – poetki, która od wielu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych. Do sięgnięcia po tę książkę zachęcił mnie intrygujący tytuł i muszę przyznać, że wyjaśnienie tej kwestii naprawdę mnie zaskoczyło.
„Ustronie” w powiecie Sussex w stanie Delaware, gdzie jeszcze do niedawna mieszkało czworo przyjaciół-senioròw staje się celem podróży Elizy Mazurek – córki jednego z mieszkańców tego niecodziennego zakątka. Kobieta planuje napisać powieść o przeszłości tego miejsca i jego dawnych mieszańcach, którzy przed laty zawiązali między sobą intrygujący pakt. Podążając za dawnymi wydarzeniami powiązanymi z historią Ustronia Eliza wraca do korzeni i odkrywa ciekawą przeszłość tego niesamowitego zakątka. Dawna korespondencja jest bezcennym źródłem informacji o tym uroczym miejscu. Na swojej drodze kobieta spotyka interesujące osoby, ale nie przypuszcza, że właśnie tutaj pozna przystojnego sprzedawcę antykòw, któremu odda swoje serce.
W ten sposób spokojne i senne Ustronie staje się miejscem magicznym, które jednoczy ludzi, otwiera serca i leczy duszę. Sielską atmosferę tego zakątka zakłóca pojawienie się zawistnego i złego człowieka, który swoimi intrygami stara się zburzyć spokój i zasiać niepewność. Mimo tych przeszkód Elizie udaje się napisać ciekawą historię rodzinną, a pani Anna oddaje w ręce czytelników interesującą książkę o ludziach z poprzedniej epoki, którzy odeszli, ale pozostawili po sobie pamięć wśród potomnych.
Rodzina, przyjaźń i miłość to tematy ponadczasowe, aktualne w każdym wieku. Korzenie i przeszłość przodków są nierozerwalnie związane z naszym obecnym życiem. I to właśnie te wartości znalazły się w kręgu zainteresowania autorki. Pisząc swoją powieść pani Anna posłużyła się poetyckim językiem z rozbudowaną częścią opisową, dlatego lektura tej książki wymaga skupienia i uwagi. Styl pisarski pani Anny pobudza wyobraźnię i pozwala dobrze wczuć się w rolę niemego świadka zdarzeń. Powieść jest bardzo realistyczna, choć miejsce raczej baśniowe. Emocje towarzyszą lekturze od pierwszej do ostatniej strony. Zachęcam do sięgnięcia po tę nietuzinkową książkę, która ma w sobie duży potencjał. Moim zdaniem nie został on w pełni wykorzystany, tym niemniej chętnie sięgnęłabym po dalsze losy mieszkańców Ustronia. Polubiłam bohaterów „Migdałowego aromatu” i to magiczne miejsce. Z prawdziwą przyjemnością odwiedziłabym ich ponownie.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2015-10-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 504
Dodał/a opinię:
Poczytajka
W trudnych sytuacjach zaskakujemy brawurą i inwencją, o które nigdy byśmy siebie nie podejrzewali Pisarka Eliza zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką...